HomePiłka nożnaKłopoty Flicka. Ojciec piłkarza Barcelony poskarżył się na niego zarządowi

Kłopoty Flicka. Ojciec piłkarza Barcelony poskarżył się na niego zarządowi

Aktualizacja:

Dziecinada czy walka o dobre imię syna? Ojciec Ansu Fatiego poskarżył się zarządowi FC Barcelony na trenera Hansiego Flicka. Fati senior ma pretensje o złe traktowanie syna.

Hansi Flick

SIPAUSA/NEWSPIX.PL

Ansu Fati jeszcze niedawno był wielką nadzieją Barcelony. Teraz jednak jego sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. Kilka lat temu z pewnością nie uwierzyłby, jak będzie wyglądała jego kariera w roku 2025.

Jak opisuje sprawę serwis transfery.info, frustracja Hiszpana osiągnęła maksimum. Ma ciężko pracować na treningu, dawać z siebie wszystko, ale i tak pozostaje niezauważony przez Hansiego Flicka. Sprawę w swoje ręce wziął jego ojciec, który miał pożalić się zarządowi Blaugrany.

Ansu Fati ma już 22 lata i mało prawdopodobne wydaje się, by jeszcze kiedyś wrócił na dawny poziom. Wiele wskazuje na to, że po latach będzie on co najwyżej piłkarską ciekawostką. W czasie kariery nie pomogły mu liczne kontuzje. Próbował się odbudować w Brighton, ale tam w 19 meczach strzelił raptem dwa gole. W tym sezonie zagrał w zaledwie czterech meczach Barcelony. Nie zdobył bramki, nie asystował.

Oshee
Oshee

(mars)

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Media: A jednak! Lewandowski może zostać w Barcelonie, oto warunki
Porto ogłosiło kadrę na mecz Ligi Europy. Wiadomo, co z Pietuszewskim!
Jakub Moder długo na to czekał. Holendrzy ogłaszają!
Pogoń zatwierdziła zmiany w zarządzie. Były prezes Jagiellonii dołączył do klubu
Piłkarze Legii narzekali, ale później się przyzwyczaili. Ważna zasada wprowadzona przez Papszuna
Widzew bardzo blisko kolejnego transferu! Zostały testy medyczne
Kibice postawili na nim krzyżyk, ale Papszun w niego wierzy. Legia go potrzebuje
Znowu nie bierze udziału w sparingu Wisły Kraków. Kibice zaczynają być zaniepokojeni
Pierwsze co poprawił Papszun w Legii. Już teraz widać duże efekty
Goncalo Feio może odetchnąć z ulgą! Wiadomo, co z gwiazdą Radomiaka