HomePiłka nożnaKiwior wytykany po meczu z Fulham. Media zarzucają mu błąd

Kiwior wytykany po meczu z Fulham. Media zarzucają mu błąd

Źródło: Media

Aktualizacja:

Jakub Kiwior rozegrał całe spotkanie przeciwko Fulham, które zakończyło się remisem 1:1. Polak mógł się lepiej zachować przy straconej bramce i właśnie na tę sytuację brytyjskie media zwróciły największą uwagę, oceniając jego występ.

Jakub Kiwior

Action Plus Sports Images / Alamy Stock Photo

Kiwior drugi raz z rzędu zagrał 90 minut

Pod nieobecność kontuzjowanych Gabriela i Riccardo Calafioriego, Jakub Kiwior po raz kolejny dostał szansę w wyjściowym składzie. W środku tygodnia rozegrał pełne 90 minut w starciu z Manchesterem United (2:0) i zebrał za ten występ mnóstwo pozytywnych recenzji.

W niedzielę reprezentant Polski ponownie rozegrał całe spotkanie, ale jego postawa w starciu z Fulham (1:1) nie została aż tak bardzo doceniona. 24-latkowi zarzucono głównie zbyt łatwe odpuszczenie Raula Jimeneza, który w 11. minucie otworzył wynik meczu.

Media zwróciły uwagę na błąd Kiwiora

Właśnie ten błąd został mocno wypunktowany przez brytyjskie media. – Jimenez wybiegł zza niego i strzelił gola. To było kolejne ciężkie popołudnie dla Kiwiora, ale w drugiej połowie zagrał już lepiej – napisał portal Goal.com, wystawiając Kiwiorowi ocenę „5”.

W podobnym tonie występ Polaka ocenił „The Standard”, natomiast dziennikarze serwisu football.london nieco pozytywniej opisali postawę 24-latka. – Pozwolił Jimenezowi strzelić gola i choć zazwyczaj nie jest to duży błąd, tym razem został za niego ukarany. Poza tym zagrał całkiem nieźle – podsumowali, wystawiając mu notę „6”.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ważny piłkarz opuści Raków Częstochowa. Tomczyk ma problem
Tak Kylian Mbappe pożegnał Xabiego Alonso. Jaśniej się nie da!
58-krotny reprezentant kraju może zagrać w Ekstraklasie! Hit
Emocjonalne oświadczenie Grosickiego. Mówi wprost: Nie pieniądze są najważniejsze
Rosły napastnik mógł trafić do Legii. „Przypomniał się”
To mógłby być genialny transfer Legii. Problemem kwota: Słoweńcy wycenili napastnika
Iordanescu wyjawia kulisy odejścia z Legii. Wnioskował o to trzy razy
Twarde postanowienie Cracovii. Duże oferty spływają, ale oni są nieugięci
Media: Górnik Zabrze wzmacnia ofensywę. Oto nowa „dziewiątka”
Nowy napastnik łączony z Legią Warszawa. Konkurencja? Ogromna