HomePiłka nożnaHarry Kane trenował indywidualnie. Bayern wydał komunikat

Harry Kane trenował indywidualnie. Bayern wydał komunikat

Źródło: Bayern Monachium

Aktualizacja:

Harry Kane w ligowym meczu przeciwko Darmstadt doznał lekkiego urazu kostki po zderzeniu ze słupkiem. Anglik trenował w poniedziałek indywidualnie, o czym poinformował klub w oficjalnym komunikacie

Harry Kane

IMAGO / Ulrich Wagner

Szybki powrót ze zgrupowania

Tuż przed przerwą na mecze reprezentacji Harry Kane doznał lekkiego urazu. Choć pierwotnie pojechał on na zgrupowanie kadry, to nie zagrał ani minuty w meczu Anglii z Brazylią, a po konsultacji ze sztabem medycznym wrócił do klubu, by tam pracować nad powrotem do pełnej sprawności.

W poniedziałkowe popołudnie klub przekazał aktualizację na temat stanu zdrowia piłkarza.

Harry Kane odbył rano indywidyalną jednostkę treningową w centrum treningowym przy Säbener Straße. Napastnik pracował pod okiem trenera Holgera Broicha. – czytamy w tekście na stronie klubu.

Nie tylko Kane

Oprócz Anglika do pełni sił wraca też Raphael Guerreiro. Portugalczyk również pracował indywidualnie w związku z niewielkim urazem uda. Ponadto w poniedziałek dodatkową sesję treningową odbyli Kingsley Coman oraz Noussair Mazraoui.

W najbliższym meczu ligowym Bayern Monachium podejmie na własnym stadionie Borussię Dortmund. Spotkanie odbędzie się 30 marca o godzinie 18:30.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Prezes Rakowa zabrał głos ws. rozchwytywanej gwiazdy. Jasna deklaracja!
Widzew blisko kolejnego transferu! Grał u Diego Simeone
Decyzja klubu Ekstraklasy wywołała burzę. „To jest kompromitacja”
Marc Gual wróci do PKO BP Ekstraklasy? Jest zainteresowanie
Milik zyska konkurenta? Klubowy kolega Polaka może trafić do Juventusu
Złe wieści dla Realu Madryt. Chodzi o Kyliana Mbappe!
Hansi Flick wyjaśnił. Dlatego Szczęsny nie dostał szansy w Pucharze Króla
Dziś losowanie fazy play-off LK. Na kogo mogą trafić Lech i Jagiellonia?
Lewandowski znów wszedł z ławki. Hiszpanie byli zgodni!
Barcelona nie podzieliła losów Realu. Rywal Lewandowskiego bohaterem [WIDEO]