Jakub Kamiński z ważnym golem dla Koeln
Jakub Kamiński dopiął swego w letnim okienku transferowym. Reprezentant Polski postanowił opuścić VfL Wolfsburg. 23-latek dołączył do Koeln na zasadzie wypożyczenia. W drużynie, która awansowała do Bundesligi “Kamyk” miał odzyskać rytm meczowy.
Na razie można powiedzieć, że Polak podjął dobrą decyzję. Trener Lukas Kwasniok postawił na niego w meczu 1. kolejki Bundesligi z Mainz. Kamiński pomógł swojej drużynie pokonać ekipę z Moguncji 1:0. Pomocnik dał się sfaulować jednemu z piłkarzy Mainz, który następnie zobaczył czerwoną kartkę.
Po tym występie 23-latek zachował miejsce w wyjściowym składzie Koeln. Był aktywny już od pierwszych minut domowego starcia z Freiburgiem. Dopiął swego w 35. minucie. Po dośrodkowaniu Mariusa Bultera pokonał bramkarza potężnym strzałem z woleja.
Jak się okazało, gol Kamińskiego dał Koeln wygraną po pierwszych 45 minutach meczu. Ekipa z Kolonii ostatecznie pokonała Freiburg 4:1. Kamiński nie miał udziału przy bramkach, które padły po zmianie stron Można jednak powiedzieć, że były gracz Lecha Poznań pozazdrościł Adamowi Dźwigale, który trafił do siatki w piątkowych derbach Hamburga. Obrońca St. Pauli przerwał serię 825 dni bez “polskiego” gola na niemieckich boiskach.
Dla Kamińskiego jest to piąty gol w Bundeslidze. 23-latek zaliczył 72 występy w niemieckiej elicie. Jego dobra forma może cieszyć Jana Urbana. Nowy selekcjoner reprezentacji Polski powołał gracza Koeln na wrześniowe mecze z Holandią i Finlandią.