Feio chce być większy od Legii?
Goncalo Feio trafił do Legii Warszawa z inicjatywy byłego dyrektora sportowego – Jacka Zielińskiego i zastąpił Kostę Runjaicia. Następnie zdołał zając miejsce na ligowym podium oraz awansować do fazy ligowej Ligi Konferencji. Jego podopieczni wciąż liczą się w wale o trzy trofea. W ćwierćfinale Pucharu Polski zagrają z Jagiellonią Białystok. W 1/8 LK nie poznali jeszcze rywala, a w Ekstraklasie tracą sześć punktów do lidera – Lecha Poznań.
Wybuchowy charakter Portugalczyka dał o sobie znać, gdy sprowokował kibiców Broendby. Wdał się również w konflikt z Dariuszem Mioduskim, przez co został ukarany w zawieszeniu. Od początku stycznia Zieliński nie będzie już dyrektorem sportowym. Obejmie stanowisko doradcy zarządu klubu ds. sportowych. Z tego powodu działacze muszą znaleźć jego następcę, a swoją kandydaturę zgłosił Marcel Klos. Na łamach “Przeglądu Sportowego Onet” były reprezentant Polski – Radosław Kałużny, zwrócił uwagę na temperament Feio oraz porównał go do utytułowanego i legendarnego rodaka. – Choć jestem zwolennikiem Feio, to odnoszę wrażenie, że on chce być większy od klubu. Może to przypadłość Portugalczyków, bo Jose Mourinho też za takiego uchodzi… – zaznaczył.
*Reklama

Oglądaj Ligę Mistrzów i Ekstraklasę w Canal +