Juventus traci cierpliwość do Thiago Motty
Po zakończeniu sezonu 2024/25 Thiago Motta zastąpił Massimiliano Allegriego na stanowisku trenera Juventusu. Pod wodzą młodego szkoleniowca Bianconeri nie spełniają oczekiwań. Turyńczycy przegrali z PSV Eindhoven w 1/16 finału Ligi Mistrzów. Pożegnali się też z Pucharem Włoch. Co więcej, “Juve” zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli Serie A. Podopieczni Motty wygrali tylko 12 z 26 meczów.
Juventus musi bronić swojej pozycji. Jeśli da się wyprzedzić Lazio, Fiorentinie lub Bologni, nie będzie mógł zagrać w Lidze Mistrzów. Dla włoskiego giganta byłoby to katastrofą. Jak twierdzi “La Gazzetta dello Sport”, władze klubu już zastanawiają się, kto mógłby zastąpić Mottę latem.
Według słynnego dziennika wśród potencjalnych kandydatów jest Gian Piero Gasperini. Trener Atalanty Bergamo już zapowiedział, że nie przedłuży kontraktu, który wygasa w 2026. 67-latek jest ponoć zainteresowany pracą w Juventusie. Gigant przygląda się też Antonio Conte, dla którego byłby to powrót do Turynu. Może się jednak okazać, że “Juve” nie dojdzie do porozumienia z Napoli.
Oprócz głośnych nazwisk Bianconeri mają na oku Igora Tudora (bez klubu) i Roberto De Zerbiego (Olympique Marsylia). Trener ekipy grającej w Ligue 1 ma ponoć swoich wielbicieli w zarządzie Starej Damy.