Jesus Imaz pokonał nowego bramkarza Lechii
Jesus Imaz ma ostatnio mnóstwo powodów do świętowania. W meczu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Radomiakiem Radom Hiszpan strzelił swojego 100. gola na polskich boiskach. Tym samym stał się drugim obcokrajowcem w historii ligi, któremu udało się przekroczyć magiczną barierę. Przed niedzielnym starciem z Lechią Gdańsk 34-latek został uhonorowany przez prezydenta Białegostoku, Tadeusza Truskolaskiego.
Chwilę później pomocnik wyszedł na boisko. W 27. minucie wynik spotkania otworzył Dimitris Rallis, który już ma na swoim koncie cztery gole w sezonie 2025/26. Zastępca Afimico Pululu wykorzystał perfekcyjną centrę Norberta Wojtuszka.
Imaz dopiął swego w 43. minucie. Gwiazdor białostoczan przyjął trudne podanie od Alexa Pozo, a następnie pokonał Alexa Paulsena, który debiutował w pierwszym składzie ekipy prowadzonej przez Johna Carvera. Tym samym Hiszpan ma na swoim koncie 100 bramek dla “Dumy Podlasia”. W barwach tego klubu zaliczył łącznie 234 występy. Do 87 goli w Ekstraklasie dołożył 10 trafień w europejskich pucharach i dwa gole w Pucharze Polski.
Do przerwy Jagiellonia prowadziła 2:0. Po zmianie stron gospodarze starali się kontrolować przebieg meczu. Lechiści mieli zaś duży problem, jeśli chodzi o tworzenie zagrożenia pod bramką Sławomira Abramowicza. Białostoczanie cierpliwie czekali na końcowy gwizdek i nie wypuścili już zwycięstwa z rąk.
Dzięki wygranej uczestnicy fazy ligowej Ligi Konferencji wskoczyli na ligowe podium. Mają obecnie tyle samo punktów co Górnik Zabrze, który zajmuje drugie miejsce w tabeli. Jeśli chodzi o Lechię, gdańszczanie wciąż zamykają stawkę. Obecnie ekipa Johna Carvera ma na swoim koncie zero punktów. Lechiści tracą sześć punktów do bezpiecznych lokat.