Górnik Zabrze wyciągnął piłkarza z drugiej ligi norweskiej
Na barkach Mathiasa Sauera spoczywa spora odpowiedzialność. Górnik Zabrze chce, by długofalowo zastąpił on w zespole Ousmane Sow’a, który zaliczył kapitalną rundę jesienną w tym sezonie. 21-latek nie będzie miał łatwego zadania, bo nie zgromadził jeszcze odpowiedniego doświadczenia: póki co najlepszy sezon w karierze rozegrał na poziomie zaplecza norweskiej ekstraklasy. Pokazał tam jednak bardzo duży talent, o czym mówił Endre Eide, trener Egersund.
– To skrzydłowy, którego największe atuty to szybkość i naprawdę dobra lewa noga. Próbowałem jak najbardziej wykorzystać fakt, że świetnie atakuje przestrzeń i można mu zagrać prostopadłe podanie. Potrafi świetnie pokazać się w odpowiednim miejscu. Na skrzydle potrafi zagrać i szeroko, i schodzić do środka. Wyszedłem z założenia, że Sauer musi dostać ode mnie dużo wolności, swobody na boisku. Że należy trochę mniej wtłaczać go w ramy taktyczne. To typ zawodnika, który z piłką porusza się szybciej niż bez niej, a to nie jest łatwa umiejętność. Zdobył dla nas dużo bramek, choć, jeżeli mam być szczery, to powinien strzelić więcej. Trafiał do siatki, ale też marnował sporo okazji – wyznał Endre Eide.
Mathias Sauer podpisał z Trójkolorowymi kontrakt obowiązujący do 2029 roku. Poza nim ofensywę ekipy Michala Gasparika wzmocnił także Borisław Rupanow, Brandon Domingues, czy Michał Rakoczy. Pierwszy mecz w rundzie wiosennej Górnik Zabrze rozegra przed własną publicznością z Piastem Gliwice.







![Fatalny błąd Skorupskiego. Wyleciał z boiska [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/25164133/noname-59-390x260.jpg)


