HomePiłka nożnaJesse Lingard skrytykowany przez trenera. – Nazwisko nie ma znaczenia

Jesse Lingard skrytykowany przez trenera. – Nazwisko nie ma znaczenia

Źródło: Sky Sports

Aktualizacja:

Jesse Lingard został publicznie skrytykowany przez swojego trenera. Szkoleniowiec koreańskiego FC Seoul, Kim Gi-dong był rozczarowany występem Anglika. Jak cytuje Sky Sports, publicznie wyraził swoje niezadowolenie.

Jesse Lingard

IMAGO: Penta Press

Słaby początek Jesse Lingarda

Jesse Lingard ma na swoim koncie blisko 150 występów dla Manchesteru United. W trakcie przygody z Czerwonymi Diabłami, skrzydłowy wypożyczany był do innych angielskich klubów. Reprezentował m.in Leicester City, Birmingham City, czy West Ham United. Po definitywnym odejściu z Old Trafford, Lingard został piłkarzem Nottingham Forest, ale tam nie zagrzał zbyt długo miejsca. W poszukiwaniu nowego klubu, 31-latek opuścił Anglię i przeniósł się do Korei Południowej. Podpisał kontrakt z FC Seoul, ale mimo statusu gwiazdy, jak na razie zawodzi.

Niezadowolony trener Kim Gi-dong

Jesse Lingard zawiódł swojego trenera w kolejnym spotkaniu. Szkoleniowiec FC Seoul publicznie wyraził swoje niezadowolenie z formy 32-krotnego reprezentanta Anglii. Słowa krytyki padły po meczu z Jeju United (wygranym 2:0).

Wszedł na boisko z ławki rezerwowych, ale nie pracował ciężko i unikał pojedynków. Jego nazwisko na boisku nie ma żadnego znaczenia – mówił, cytowany przez Sky Sports, trener Kim Gi-dong.

Nie wiadomo zatem, jaka przyszłość czeka Jesse Lingarda na azjatyckich boiskach. Początek Anglika jest rozczarowujący. Jego kontrakt z obecnym klubem obowiązuje do końca 2025 roku.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Atak zimy w Polsce, co ze startem Ekstraklasy? Jest głos przedstawiciela rozgrywek!
Wysoka wygrana Wieczystej w sparingu. Ograła rywala znanego polskim klubom
OFICJALNIE: Jagiellonia sprowadza piłkarza. Prosto z Portugalii
OFICJALNIE: Piłkarz odchodzi z Lecha Poznań. Niewypał wypożyczony
Loska i Łubik wybierają TOP 3 polskich bramkarzy. Jest zaskoczenie
Ivan Rakitić zaapelował do polskich kibiców. „Bądźcie gotowi!”
Proces prywatyzacji Górnika trwa. Borek: Wszystko to jest owiane tajemnicą
Borek docenia Dawidowicza. „Będzie pod lupą w Ekstraklasie”
Samokrytyczny Ziółkowski po meczu ze Stuttgartem. „Jestem obiektywny”
Portugalczycy chwalą Bednarka. Dostał nowy przydomek