HomePiłka nożnaJens Gustafsson: Utrzymujemy jakość boiskową i jestem dumny z zespołu. Zabrakło gola

Jens Gustafsson: Utrzymujemy jakość boiskową i jestem dumny z zespołu. Zabrakło gola

Źródło: Pogoń Szczecin

Aktualizacja:

Szwedzki szkoleniowiec skomentował na konferencji pomeczowej porażkę swojego zespołu z Lechem Poznań. Mimo braku kompletu punktów nie zabrakło pochwał dla drużyny ze Szczecina.

Jens Gustafsson

PressFocus

Pogoń oddala się od tytułu?

Przez większość tego spotkania to szczecinianie byli drużyną lepszą. W Poznaniu wygrała drużyna, która wykorzystała swoje sytuacje, a Pogoń marnowała je raz za razem. O postawie swojego zespołu i trudności gry co trzy dni wypowiedział się na konferencji prasowej Jens Gustafsson.

– Gratuluję Lechowi zwycięstwa. Teraz proszę posłuchać i przekazać to reszcie dokładnie. Są dwie rzeczy, które nas rozczarowały. Po pierwsze to porażka, po drugie to brak strzelonego gola. Wszystko poza tym moim zdaniem było dobre w naszym wykonaniu. Wyglądaliśmy na boisku lepiej, graliśmy dobrą piłkę oraz stwarzaliśmy kolejne okazje. Jedyne czego nam zabrakło, to trafień. Utrzymujemy tą jakość boiskową i jestem dumny z tego zespołu – podsumował szwedzki trener.

– Moim zdaniem Pogoń była lepszym zespołem. Możliwe, że środowy mecz jakoś na nas wpłynął, aczkolwiek nie uważam, by brakowało nam energii. Ja widziałem zespół energiczny, który wyglądał bardzo dobrze. Piłka nożna czasami pokazuje nam, że nie zawsze otrzymujesz to na co zasługujesz – skomentował porażkę Jens Gustafsson.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Oszaleli? Wykładają prawie 60 milionów na napastnika z jednym golem
Fatalne wieści: poważna kontuzja pomocnika Widzewa. Sezon ma z głowy
Istnie tragiczna sytuacja Legii. Papszun ma zerowe pole manewru
Legia wyłożyła na niego fortunę. „Katastrofalnie nietrafiony transfer”
Agenci sobie nie zarobią. Pogoń Szczecin zgarnie całą kwotę dla siebie
Potwierdzone: Jagiellonia sprzedaje kluczowego obrońcę
Koniec sezonu dla ważnego piłkarza Legii Warszawa. Poważna kontuzja i operacja
Mateusz Borek zachwycony nowym formatem Ligi Mistrzów. „Rozp******a system”
Z Rakowa do Jagiellonii. Niespodziewany transfer definitywny, zostały badania
Borek radzi Legii Warszawa. „Ja bym się w ogóle nie zastanawiał”