Jarosław Przybył: Dzisiaj mówimy o detalach, a nie skandalach
Jarosław Przybył to postać doskonale znana kibicom Ekstraklasy. Arbiter z Kluczborka w 2008 roku zadebiutował na szczeblu centralnym, a od 2014 roku sędziuje mecze w Ekstraklasie. We wtorek wieczorem był gościem Marcina Borzęckiego w „Hejt Parku”.
Co zmienił w pracy sędziów system VAR? – W dzisiejszych czasach w systemie VAR jest o wiele łatwiej. Kiedyś musiałem oglądać mecze kolegów, dzisiaj w jednej kolejce jestem sędzią VAR – mogę przeanalizować danego zawodnika z kilku kamer. To taki trochę Big Brother. Ja wiele widzę na systemie VAR – co dany zawodnik powiedział, jak się zachował. Mogę obserwować różne drużyny, to jest dla mnie materiał, który zostawia różne sytuacja boiskowe – przyznał.
– Boiskowo nic się nie zmienia – sędzia dalej rządzi. Natomiast może zostać użyty system VAR, kiedy sędziowie VAR uznają, że arbiter popełnił błąd. Wielokrotnie zdarzało mi się, jak zaczynałem, np. artykuły w prasie, że sędzia popełnił błąd, wypaczył wynik. Dzisiaj mówimy o detalach, a nie skandalach. Na przykład o interpretacjach – ocenił.

– Szarość piłki nożnej powoduje, że jest wiele sytuacji interpretacyjnych. Ogląd sytuacji, zrozumienie sytuacji i tak dalej. Czasami zazdroszczę kolegom sędziom z innych dyscyplin – tam w siatkówce np. jest dotknięcie albo go nie ma, a my interpretujemy kontakt fizyczny. Czasami agresja czy złośliwość na twarzy powoduje, że przerywam grę – dodał.
„Hejt Park” z udziałem Jarosława Przybyła:




![Przybył wyjaśnia! Wtedy zagranie ręką jest nieprzepisowe [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/27194352/Nowy-projekt-6-4-390x293.png)





