HomePiłka nożnaJanusz Niedźwiedź: Biorę tę porażkę na siebie

Janusz Niedźwiedź: Biorę tę porażkę na siebie

Źródło: Ruch Chorzów

Aktualizacja:

Ruch Chorzów w piątkowy wieczór poległ w Szczecinie aż 0:5. Rozczarowania wynikiem na konferencji pomeczowej nie ukrywał trener „Niebieskich” – Janusz Niedźwiedź.

Janusz Niedźwiedź

PressFocus

Koniec nadziei na utrzymanie?

Ruch Chorzów jest jedną nogą w 1 lidze. Klub z województwa śląskiego zanotował czwarty mecz z rzędu bez zwycięstwa, a do bezpiecznego miejsca na ten moment traci 7 punktów. Wydaje się, że przy pozostałych sześciu spotkaniach, misja utrzymanie zakończy się dla „Niebieskich” fiaskiem. Odpowiedzialność za wynik, na konferencji wziął na siebie trener Ruchu – Janusz Niedźwiedź.

– Biorę tę porażkę na siebie. Chciałbym, aby moi piłkarze wracając w poniedziałek do klubu pokazali tę pracę, którą wykonują w tygodniu. Jestem dumny z poczynionego rozwoju i tego jak pracują. Dziś wiedzieliśmy, że przyjeżdżając do Szczecina, trzeba będzie grać odważnie, a także mieć dużo szczęścia. Niestety, popełniliśmy błędy przy pierwszej oraz czwartej bramce. I to zabiło mecz, a także nie pozwoliło nam myśleć o dobrym wyniku. Przed nami kolejne wyzwanie. Oczekuję i wierzę, że w kolejnym spotkaniu z Widzewem zobaczę odważny zespół. A to co się stało dzisiaj, tak jak mówiłem na początku, biorę na siebie – podsumował porażkę z Pogonią Janusz Niedźwiedź.

Przed „Niebieskimi” kolejne mecze, które zdecydują o ich losie w Ekstraklasie. A terminarz nie jest sprzyjającym dla drużyny z Chorzowa. Następne spotkanie Ruch zagra na Stadionie Śląskim z Widzewem Łódź 20 kwietnia o godz. 17:30.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Może wrócić jeszcze wcześniej. Kapitalne wieści dla Legii Warszawa
Wygasa mu kontrakt. Jest duży potencjał, że Legia Warszawa go zatrzyma
Padły dokładne kwoty. Tyle Widzew Łódź wydał na poszczególnych piłkarzy
Miał odejść z Legii, ale sytuacja się zmieniła. „Żewłakow mocno pracuje, by go zatrzymać”
Nowe szczegóły w sprawie Świderskiego. Tak wygląda sytuacja
Legia pracuje nad tym transferem. Papszun rozmawiał już z piłkarzem
Raport zdrowotny z Ruchu Chorzów. Tak wygląda sytuacja piłkarzy
Przyborek w drodze do Lazio. Oto co go czeka w Rzymie
OFICJALNIE: Napastnik odszedł z Górnika Zabrze
Gasparik wyjawił. To on będzie podstawowym bramkarzem Górnika Zabrze na wiosnę