HomePiłka nożnaCopa America: Wspaniała forma Jamesa Rodrigueza. Kapitan prowadzi Kolumbię do kolejnych zwycięstw

Copa America: Wspaniała forma Jamesa Rodrigueza. Kapitan prowadzi Kolumbię do kolejnych zwycięstw

Źródło: CONMEBOL Copa América

Aktualizacja:

Kolombia zdemolowała Panamę wynikiem 5:0 w ćwierćfinale Copa America 2024. Bohaterem ponownie został niezawodny na tym turnieju James Rozdriguez, który nawiązuje aktualną formą do swoich najlepszych lat.

James Rodriguez

PressFocus

Rodriguez prowadzi Kolumbię

James Rodriguez to niekwestionowany lider reprezentacji Kolumbii. 32-latek pokazuje szereg umiejętności, które zachwyciły cały świat po raz pierwszy dekadę temu na mundialu w Brazylii. Teraz dał o sobie ponownie przypomnieć.

Znakomity pomocnik był wybierany najlepszym graczem meczu we wszystkich dotychczasowych czterech spotkaniach swojej kadry na Copa America. Gdyby tego było mało, jest też najlepszym asystentem całego turnieju. Ma na swoim koncie aż pięć asyst. Dołożył do tego też jednego gola, którego strzelił w niesamowitym starciu z Panamą.

Kolumbijczycy w półfinale turnieju zmierzą się z Urugwajem. To spotkanie zdecyduje, kto trafi do wielkiego finału i zmierzy się tam ze zwycięzcą meczu Argentyny z Kanadą. Rodriguez niewątpliwie zrobi wszystko, co tylko możliwe, by poprowadzić swój kraj do historycznego triumfu.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Arsenal zatrzymany w hicie Premier League! Oto tabela
Real zagra w finale Superpucharu Hiszpanii! Ależ gol w hitowym meczu [WIDEO]
Wieczysta rozstaje się z transferowym niewypałem!
Oficjalnie. Gwiazda Ekstraklasy odchodzi z Górnika Zabrze. Wielka kasa na stole
PSG dało się zaskoczyć w walce o trofeum. Bramkarz bohaterem [WIDEO]
Kolejne mecze Kings League na Kanale Sportowym i IRL z Brazylii! [NA ŻYWO]
Górnik Zabrze ogłosił kolejny transfer! „Bajtel z Jasła”
Rywal Wojciecha Szczęsnego przekazał ważną wiadomość. Rozwiał wątpliwości
Kolejny klub chce Sebastiana Szymańskiego! Nie tylko Stade Rennes
Reprezentant Polski dostał zielone światło na transfer. To koniec