Arka Gdynia zdoła zatrzymać Nikitovicia?
Zbigniew Jakubas zadeklarował na łamach Przeglądu Sportowego, że nowym dyrektorem sportowym Motoru Lublin wraz z końcem tej kampanii zostanie Veljko Nikitović. Aktualny dyrektor sportowy Arki Gdynia jednak póki co niczego nie podpisał. A przynajmniej taką wersję przedstawił prezesowi beniaminka, Wojciechowi Pertkiewiczowi.
— Velo ma kontrakt do końca czerwca. Jestem z nim po rozmowie, którą przeprowadziłem trzy dni temu (przyp. red. – 22.01). Nie ma żadnego kontraktu z Motorem. Na razie pracuje u nas i nie ma zamkniętych drzwi, żeby nie przedłużył z nami umowy na kolejny sezon, dwa, czy trzy. Mam świadomość, że dla niego pokusą może być praca w Motorze. Tam ma dom, dobrze się czuje i te kilkadziesiąt lat spędził w tym regionie. Oferta pana Zbyszka Jakubasa jest godna, ale mamy też swoje atuty. Velo potwierdził mi przedwczoraj (przyp. red. – 22.01), że nie ma niczego podpisanego z Motorem – zdementował Pertkiewicz.
Sprawa jest zatem otwarta i nie można wykluczyć żadnego scenariusza. Przypomnijmy, że Motor Lublin póki co nie ma dyrektora sportowego, jako że wraz z końcem rundy jesiennej klub opuścił Paweł Golański. Aktualnie negocjacjami zajmuje się sam Zbigniew Jakubas, co rzekomo nie do końca pasuje między innymi piłkarzom.
Motor Lublin zainauguruje rundę wiosenną meczem u siebie z Pogonią Szczecin.










