Jakub Słowik zostaje w Japonii
Polski golkiper rozpoczynał karierę w Sparcie Oborniki, z której szybko trafił do Jagiellonii Białystok. Zaliczając po drodze wypożyczenie do Warty Poznań, był związany z Dumą Podlasia do końca czerwca 2015 roku. Następnie dalej budował sobie markę na polskich boiskach, reprezentując barwy Pogoni Szczecin i później Śląska Wrocław. W lipcu 2019 roku został wykupiony za 250 tysięcy euro przez japoński klub Velgalta Sendai.
Tam został szerzej zauważony przez zagraniczne kluby, jak i zbudował sobie większą wartość rynkową. W styczniu 2022 roku dołączył do FC Tokyo. Z półroczną przerwą na grę w Konyasporze, teraz jest związany z Yokohamą FC. Choć w zakończonym sezonie J1 League spadli oni z najwyższej klasy rozgrywkowej, to Jakub Słowik zdecydował się pozostać w drużynie i pomóc w walce o awans do elity.
Podpisał kontrakt obowiązujący do końca 2026 roku. Będzie to jego pierwsza kampania na zapleczu japońskiej ekstraklasy – w tamtejszej najwyższej klasie rozgrywkowej zaliczył póki co 148 występów, w których zanotował 42 czyste konta. Ekstraklasę zaś opuścił po 140 rozegranych meczach i 37 spotkaniach na zero z tyłu. Portal „Transfermarkt” wycenia go na 300 tysięcy euro.
Warto w przypadku Słowika przypomnieć, że zaliczył on jeden występ w reprezentacji Polski: zagrał pełny sparing z Rumunią B w lutym 2013 roku, za kadencji Waldemara Fornalika.









