HomePiłka nożnaJakub Moder długo na to czekał! Czas wykorzystać szansę

Jakub Moder długo na to czekał! Czas wykorzystać szansę

Źródło: Brighton

Aktualizacja:

Jakub Moder otrzymał szansę od trenera Birghton! Polak wystąpi od początku meczu z Liverpoolem w Carabao Cup.

Jakub Moder Newcastle

Every Second Media / Alamy

Moder w pierwszym składzie

Jakub Moder od początku sezonu nie jest stałym bywalcem w wyjściowym składzie Brighton. Były zawodnik Lecha Poznań ani razu nie pojawił się na murawie w Premier League, a jedyny występ zanotował w Carabo Cup. Podopieczni Fabiana Hurzelera w 1/16 finału pokonali 3:2 Wolverhampton. Reprezentant Polski rozegrał wówczas 71. minut. Mewy w kolejnej rundzie spróbują przeciwstawić się rozpędzonemu Liverpoolowi Arne Slota i jak się okazuje, Niemiec ponownie postawił na 25-latka w krajowym pucharze.

Początek rywalizacji na The Amex o godzinie 20:30. Oba zespoły zagrają ze sobą również w najbliższy weekend. Jednak tym razem powalczą o ligowe punkty na Anfield (02.11, 16:00).

Brighton: Steele – Lamptey, van Hecke, Igor, Kadioglu – Wieffer, Moder – Adingra, Enciso, Gruda – Ferguson

Liverpool: Jaros – Bradley, Gomez, Quansah, Robertson – Morton, Endo, Szoboszlai – Diaz, Gakpo, Jones
Finalnie Moder rozegrał 68 minut i nie był to porywający występ. Gospodarze ulegli Liverpoolowi 2:3.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Arsenal zatrzymany w hicie Premier League! Oto tabela
Real zagra w finale Superpucharu Hiszpanii! Ależ gol w hitowym meczu [WIDEO]
Wieczysta rozstaje się z transferowym niewypałem!
Oficjalnie. Gwiazda Ekstraklasy odchodzi z Górnika Zabrze. Wielka kasa na stole
PSG dało się zaskoczyć w walce o trofeum. Bramkarz bohaterem [WIDEO]
Kolejne mecze Kings League na Kanale Sportowym i IRL z Brazylii! [NA ŻYWO]
Górnik Zabrze ogłosił kolejny transfer! „Bajtel z Jasła”
Rywal Wojciecha Szczęsnego przekazał ważną wiadomość. Rozwiał wątpliwości
Kolejny klub chce Sebastiana Szymańskiego! Nie tylko Stade Rennes
Reprezentant Polski dostał zielone światło na transfer. To koniec