HomePiłka nożnaJakub Kałuziński blisko nowego klubu! “Kwestia godzin”

Jakub Kałuziński blisko nowego klubu! “Kwestia godzin”

Źródło: Daniel Sobis

Aktualizacja:

Jakub Kałuziński bardzo blisko Realu Valladolid! Według Daniela Sobisa, kwestią godzin jest uzgodnienie ostatnich formalności.

Jakub Kałuziński

Sipa US / Alamy

Jakub Kałuziński blisko Realu Valladolid

Daniel Sobis informuje, że Real Valladolid uzgodnił już kwotę transferu Kałuzińskiego z obecnym klubem polskiego pomocnika, Antalyasporem. Do dogrania zostały jeszcze terminy płatności. To może być kwestia zaledwie kilku godzin.

Nieoczekiwanie do gry o Kałuzińskiego włączył się też Real Betis. Siódma drużyna poprzedniego sezonu La Ligi jest jednak na razie na straconej pozycji. Jeśli Real Valladolid nie będzie zwlekał z dokumentami, to ten klub pozyska Kałuzińskiego.

Przez Turcję do reprezentacji Polski

21-letni pomocnik rok temu odszedł z Lechii Gdańsk do Antalyasporu. W Turcji rozegrał w sumie 35 spotkań, w których zaliczył 2 asysty. Pokazał się z dobrej strony, jego formę docenił nawet selekcjoner Michał Probierz.

Powołał go bowiem na zgrupowanie przed Euro 2024. Kałuziński zadebiutował w drużynie narodowej w meczu towarzyskim z Ukrainą. Na turniej do Niemiec ostatecznie nie pojechał, ale niewykluczone, że w następnych miesiącach będzie odgrywał coraz ważniejszą rolę w kadrze Biało-Czerwonych.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ter Stegen o Szczęsnym i dacie powrotu. Jest już blisko
To może być pierwszy beniaminek Ekstraklasy! Ważny gol w 93. minucie [WIDEO]
Ależ występ Ronaldo! Dwie bramki w hicie. Coraz bliżej tysiąca goli [WIDEO]
Widzew z kolejnym zwycięstwem! Ależ gol Alvareza [WIDEO]
Dramat Bayernu! Kolejna kontuzja. Gwiazda opuściła boisko
Kibice Atletico z szokującym zarzutem wobec UEFA! Chodzi o decyzję Marciniaka
Oprawy fanów Widzewa na mecz z Lechią. Transparent do byłego właściciela
Kolejny klub nie wpuści kibiców Wisły Kraków! Jest komunikat
Klub Ekstraklasy będzie miał nowego właściciela! To były sędzia
Stal Mielec w coraz gorszej sytuacji. Nieudany debiut Djurdjevicia