HomePiłka nożnaJagiellonia już wie, z kim może zagrać w kolejnej rundzie el. Ligi Mistrzów. Dobre losowanie!

Jagiellonia już wie, z kim może zagrać w kolejnej rundzie el. Ligi Mistrzów. Dobre losowanie!

Źródło: Własne

Aktualizacja:

Wiemy już, z kim zmierzy się Jagiellonia Białystok, jeśli awansuje do kolejnej fazy eliminacji do Ligi Mistrzów. Przeciwnikiem Dumy Podlasia zostanie ktoś z pary FK Bodo/Glimt – RFS Ryga.

Jagiellonia Białystok

PressFocus

Jagiellonia poznała potencjalnego rywala w el. Ligi Mistrzów

We wtorek 23 lipca Jagiellonia Białystok rozpocznie walkę o awans do fazy grupowej kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Duma Podlasia zakończyła poprzedni sezon Ekstraklasy jako mistrz, dlatego to właśnie ona reprezentuje Polskę w kwalifikacjach do tych prestiżowych rozgrywek. Wiadomo już, z kim zagra w następnej rundzie, jeśli upora się z obecnym rywalem.

W losowaniu, które odbyło się 22 lipca, dowiedzieliśmy się, że podopieczni Adriana Siemieńca zmierzą się z FK Bodo/Glimt albo z RFS Ryga – zależnie od tego, kto odniesie sukces w tej parze. Oczywiście aby myśleć o pokonaniu któregoś z tych przeciwników, Jagiellonia musi najpierw pokonać drużynę z Litwy. W pierwszym dwumeczu mistrzowie Polski zagrają z FK Poniewież.

Natomiast w przypadku przegranej z Litwinami, Duma Podlasia spadnie do eliminacji Ligi Europy. Gdyby tak się stało, drużyna trenera Siemieńca zmierzyłaby się albo z FCSB, albo z Maccabi Tel Awiw.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Sergio Ramos wróci do ligi TOP 5? Chce go kolejny klub
Co za pech. Nowy napastnik Milanu szybko doznał kontuzji
Kolejny taki mecz Ziółkowskiego, Włosi się po nim przejechali. „Fatalne”
45 minut Ziółkowskiego w Pucharze Włoch. Roma żegna się z rozgrywkami [WIDEO]
Manchester City bliżej finału pucharu! Nowy piłkarz bohaterem!
To reprezentant Polski usłyszał od Papszuna. Są nowe wieści ws. przyszłości
Dłuższa przerwa skrzydłowego Lecha Poznań. Klub potwierdza!
Chelsea naprawdę to zrobiła! Kuriozalna decyzja władz
Cracovia walczy o napastnika z Bundesligi! Konkurencja jednak spora
Mistrz świata może wrócić do Europy! Kiedyś był jednym z najlepszych