HomePiłka nożnaJaki powinien być mistrz Polski? Polemika w Kanale Sportowym. Borek stawia na ofensywę

Jaki powinien być mistrz Polski? Polemika w Kanale Sportowym. Borek stawia na ofensywę

Źródło: Własne

Aktualizacja:

Mateusz Borek podkreślił w programie „Tylko Sport”, że jest w stanie wybaczyć Jagiellonii Białystok sporą ilość straconych goli, ponieważ podopieczni Adama Siemienieca prezentowali ofensywny styl gry.

Tylko Sport

Kanał Sportowy

Ofensywna Jagiellonia

Jagiellonia Białystok może po raz pierwszy w historii zdobyć mistrzostwo Polski. Duma Podlasia w korespondencyjnym pojedynku o trofeum, zmierzy się ze Śląskiem Wrocław. Oba zespoły po 33. kolejkach PKO BP Ekstraklasy mają na swoim koncie 60 punktów. Jaga wywyższa się na tle drużyny Jacka Magiery pod względem zdobytych bramek ( 74, przy zaledwie 48 golach Wojskowych).

Bieżący sezon najwyższej klasy rozgrywkowej w naszym kraju wzbudza wiele dyskusji. Kibice i eksperci zastanawiają się, czy potencjalnie najlepsza drużyna w Polsce może sobie pozwolić na tak słabą grę w defensywie. Mateusz Borek w programie „Tylko Sport” podkreślił, że jest w stanie wybaczyć problemy z zatrzymywaniem akcji rywala, kosztem ofensywnego stylu gry. – Wiosna długimi fragmentami w wykonaniu Śląska była słaba. To, co na tę chwilę widać w tabeli, to jest kosmos, biorąc pod uwagę potencjał tego zespołu. – Natomiast my, jako miłośnicy ofensywnego futbolu przymykamy oko na 45 straconych bramek Jagiellonii. Wolę chyba mistrza kraju, który ma 74 gole zdobyte – podkreślił współtwórca „Kanału Sportowego”.

Całość programu „Tylko Sport” do obejrzenia poniżej.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

OFICJALNIE: hitowy transfer Wieczystej stał się faktem! Nie do wiary
Ważny piłkarz Cracovii porozumiał się ws. transferu! Jest reakcja klubu
Reprezentant Polski zdradził, czemu trafił do Legii! „Kierowałem się sercem”
Podstawowy stoper Lechii kontuzjowany. Wiadomo, na ile wypada
To byłby absolutny hit. Lech Poznań łączony z piłkarzem z La Ligi
Kontrakt podpisany. Górnik Zabrze dopiął wyczekiwany transfer
Opisał nowego napastnika Jagiellonii. Ten transfer brzmi obiecująco
Ten transfer Jagiellonii budzi spore wątpliwości. Kibice go nie rozumieją
Prawdziwa promocja. Hitowy transfer Widzewa okazał się jednak tańszy
Królewski przyjechał się po Śląsku Wrocław. „Tam w ogóle ktoś chodzi do pracy?”