Inter stracił punkty, grał Zalewski
Inter Mediolan był uważany za zdecydowanego faworyta starcia z walczącą o utrzymanie Parmą. Na początku meczu nic nie wskazywało na to, że Nerazzurrim przytrafi się wpadka. W 15. minucie niepilnowany Matteo Darmian otworzył wynik meczu.
Pod koniec pierwszej połowy było już 2:0 dla mistrzów Włoch. Po podaniu Henricha Mychitarjana do siatki trafił Marcus Thuram. Francuz nie trafił czysto w piłkę i przypadkowo przelobował Ziona Suzuki.
Simone Inzaghi postanowił skorzystać z tego, że zespół z Mediolanu ma tak wyraźną przewagę. Przed pierwszym meczem z Bayernem Monachium w ćwierćfinale Ligi Mistrzów Włoch postanowił zdjąć z boiska Federico Dimarco, a więc jednego z kluczowych graczy Interu. W 59. minucie zastąpił go Nicola Zalewski, który wrócił do gry dopiero w zeszłym tygodniu. Reprezentant Polski nie przyniósł szczęścia swoim kolegom. Chwilę później Parmie udało się zdobyć bramkę kontaktową. Adrian Bernabe zaskoczył Yanna Sommera niezwykle precyzyjnym strzałem z dystansu.
Na tym jednak nie skończyły się problemy Interu. W 67. minucie stało się bowiem coś nieoczekiwanego. Jakub Ondrejka wykończył indywidualną akcję strzałem, który odbił się od obrońcy i zmylił golkipera.
W doliczonym czasie gry to zawodnicy Cristiana Chivu byli bliżej zwycięstwa. Doskonałą okazję zmarnował Mateo Pellegrino. Ostatecznie zawodnicy z Mediolanu wywieźli z terenu rywala jeden punkt. Czas pokaże, czy wpadkę wykorzysta Napoli, które traci tylko cztery “oczka” do mistrzów Włoch.