Skandal w 2. Bundeslidze! Kibice Dynamo Drezno wbiegli na murawę, mecz przerwany [WIDEO]
Fot. Screen Eleven Sports
Skandaliczne starcia kibiców i ostrzał pirotechniczny doprowadziły do przerwania hitu 2. Bundesligi pomiędzy Dynamo Dresden a Herthą BSC już w 19. minucie meczu. Po dantejskich scenach na Rudolf-Harbig-Stadion i interwencji policji sędzia Sven Jablonski zdecydował o wznowieniu gry, mimo ogromnego szoku w obozie Dumy Saksonii.
Skandaliczne sceny podczas hitu 2. Bundesligi
Spotkanie Dynamo Dresden z Herthą BSC zostało przerwane w 19. minucie po gwałtownej eskalacji agresji na trybunach. Po wybuchu petardy przed K-Blokiem, fani SGD wbiegli na obrzeża murawy i ruszyli w stronę sektora gości. Obie grupy kibiców zaczęły ostrzeliwać się nawzajem rakietami oraz środkami pirotechnicznymi z bliskiej odległości. W wyniku tych starć ucierpieli także postronni widzowie na trybunie przeciwległej.
Według nieoficjalnych informacji, powodem wybuchu agresji była skradziona flaga, która została podpalona w sektorze gospodarzy. Na murawę wkroczyły liczne oddziały policji, a sędzia Sven Jablonski natychmiast nakazał obu drużynom zejście do szatni. Sytuację starał się uspokoić pauzujący za kartki kapitan gospodarzy, Stefan Kutschke, który próbował wpłynąć na zachowanie kibiców ze swojego bloku.
Dyrektor sportowy Dynamo Dresden, Sören Gonther, nie krył przerażenia wydarzeniami na stadionie. W krótkim oświadczeniu przyznał:
„To jest nierealne, wszyscy jesteśmy w szoku” – skomentował działacz klubu z Drezna.
Zajścia na Rudolf-Harbig-Stadion skrytykował również ekspert stacji Sky, Torsten Mattuschka. Na antenie telewizyjnej określił on sytuację mianem „absolutnej pełnej katastrofy”. Jest to największy skandal w Dreźnie od czasu otwarcia przebudowanego obiektu – nigdy wcześniej fani gospodarzy nie opuścili swoich sektorów w trakcie meczu, by szturmować sektor przyjezdnych.
Czytaj także: Chelsea zmiotła rywala! Wielka wygrana w Pucharze Anglii
Wznowienie gry po długiej przerwie
Po interwencji służb bezpieczeństwa i naradzie w katakumbach stadionu, spiker Peter Hauskeller ogłosił decyzję o kontynuowaniu zawodów. O godzinie 21:06 piłkarze ponownie pojawili się na murawie, a mecz został wznowiony trzy minuty później. Do momentu przerwania rywalizacji na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis.
Wcześniej obie ekipy stworzyły kilka groźnych sytuacji. W 13. minucie Alte Dame była bliska objęcia prowadzenia, gdy po dośrodkowaniu Fabiana Reese obrońca gospodarzy Julian Pauli niemal skierował piłkę do własnej siatki. Z kolei dla Dynamo szansę miał Niklas Hauptmann, jednak jego strzał z 12. minuty przeszedł obok słupka bramki strzeżonej przez Tjarka Ernsta.
Spotkanie miało szczególny wymiar ze względu na pamięć o zmarłym 1 kwietnia Hansim Kreische. Przed rozpoczęciem meczu kibice zaprezentowali efektowną oprawę poświęconą legendzie klubu, a całe stadion uczcił jego pamięć minutą ciszy. Kreische w trakcie swojej kariery w barwach Dumy Saksonii rozegrał 344 mecze i zdobył 188 bramek, będąc do dziś najskuteczniejszym zawodnikiem w historii klubu.
Czytaj także: Trener z Serie A zszokował: „Kto przywróci Włochy na mundial, będzie zbawcą ojczyzny”

















