HomePiłka nożnaWymusił transfer z Ekstraklasy, zawodzi w Kolonii. Zaczynają się problemy

Wymusił transfer z Ekstraklasy, zawodzi w Kolonii. Zaczynają się problemy

Źródło: Tomasz Urban

Aktualizacja:

Imad Rondić nie jest póki co wartością dodaną dla FC Koeln. Wejście byłego napastnika Widzewa do nowego zespołu jest trudne – twierdzi Tomasz Urban.

DOROTA PROKOP/ARENA AKCJI/NEWSPIX.PL

Rondić pod lupą

Imad Rondić na początku lutego opuścił Widzew Łódź na rzecz FC Koeln. Stało się to w rozczarowujących okolicznościach – zawodnik wywierał presję na klubie wymuszając transfer. Od tego czasu Bośniak zagrał w czterech spotkaniach w Kolonii, w których nie strzelił ani jednego gola.

— Imad Rondić na razie nie jest wartością dodaną dla Kolonii. Nie strzela goli, daje się łatwo mijać w pressingu, sprawia wrażenie zaginionego na boisku. Wczoraj w meczu z KSC wszedł na boisko w 37. minucie i nie wniósł zupełnie nic. Po meczu Christian Keller (dyrektor sportowy Kolonii) powiedział, że ściągnęli go nie po to, by od razu od pomógł, a po to, by był dodatkową opcją. Przedziwne słowa, biorąc pod uwagę, że grają o awans i potrzebują kogoś, ktoś da jakość w ofensywie. Po powrocie do zdrowia Tima Lemperle, Rondic może mieć spory problem z grą, jeśli w najbliższym czasie nie zrobi postępów – napisał Tomasz Urban, ekspert od niemieckiej piłki, na platformie „X”.

FC Koeln zapłaciło Widzewowi ostatecznie około 1,5 miliona euro za 26-letniego Bośniaka. Podpisał on kontrakt z niemieckim klubem do końca czerwca 2029 roku. Zespół z Kolonii po dwóch przegranych i jednym remisie w ostatnich trzech meczach stracił pozycję lidera tabeli drugiej Bundesligi.

Czołówka tabeli zaplecza Bundesligi. Źródło: Flashscore.pl

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Szaleństwo! Osiem goli w meczu Manchesteru United! [WIDEO]
Szczęsny czy Ter Stegen – kto zagra w Pucharze Króla? Flick już podjął decyzję
Spore zaskoczenie. Pogoń podjęła niespodziewaną decyzję w sprawie zawodnika
Raków zastrzegł sobie ważną opcję. Zagłębie czeka na decyzję
Oficjalnie: Wiadomo, kto pokaże mecz Barcelony w Pucharze Króla!
GKS Tychy się nie zatrzymuje! Kolejne wzmocnienie ekipy Piszczka
Lewandowski jednak nie dla Milanu!? Na San Siro może trafić inny snajper
Leśnodorski nie wytrzymał po tych słowach dyrektora Legii. „Gość pier****ięty”
Takie podejście będzie miała Jagiellonia Białystok w zimowym okienku transferowym
18-letni Polak ogłoszony przez niemieckie media „pierwszym wygranym” u nowego trenera