Holewiński na dłużej w Pogoni?
Decyzja Portowców o skróceniu wypożyczenia 19-latka i przywołaniu go do siebie była dla wielu zaskakująca. Między słupkami Pogoni występuje przecież bardzo dobrze dysponowany Valentin Cojocaru, którego trudno będzie wygryźć ze składu. W międzyczasie Holewiński zdobywał niezbędne doświadczenie w pierwszej lidze, będąc tam jednym z najlepszych golkiperów. Grał w Polonii Bytom, która bije się o awans do Ekstraklasy.
Szybko stało się jednak jasne, co stało za tą decyzją Pogoni. Była ona podyktowana wygasającym kontraktem zawodnika. Jego umowa obowiązuje do końca czerwca 2027 roku, więc jeżeli Holewiński pozostałby w Polonii, to wraz z końcem sezonu wszedłby w ostatni rok obowiązywania kontraktu z Portowcami. W tym scenariuszu klub byłby postawiony w trudnym położeniu negocjacyjnym. Istniałaby szansa, że jeden z najbardziej utalentowanych bramkarzy młodego pokolenia w Polsce, opuściłby Pogoń za darmo.
Alex Haditaghi otwarcie przyznał, że nie pozwoli na odejście Holewińskiego jako wolnego agenta. Skrócenie jego wypożyczenia najpewniej miało podziałać jako pewnego rodzaju wywarcie presji na bramkarzu, który przy podpisaniu nowej umowy zapewne znów będzie mógł być posłany na wypożyczenie (niewykluczone, że właśnie do Polonii Bytom). Teraz zawodnik sam potwierdził, że toczą się negocjacje w sprawie przedłużenia jego kontraktu.
— Negocjacje trwają, odbyłem już pierwsze rozmowy z zarządem. Na ten moment nie mogę powiedzieć nic więcej niż to, że negocjujemy – wskazał, w rozmowie z Dominikiem Markiewiczem z pogonsportnet.pl.
W tym sezonie Axel Holewiński zagrał w 19 meczach, w których zanotował 7 czystych kont. Serwis „Transfermarkt” wycenia go na 350 tysięcy euro.











