HomePiłka nożna“Nasze marzenia legły w gruzach”. Holenderskie media w żałobie

„Nasze marzenia legły w gruzach”. Holenderskie media w żałobie

Źródło: Voetbalnieuws, Volkskrant, AD

Aktualizacja:

Holandia kończy tegoroczne Mistrzostwa Europy na etapie półfinału. Ekipa Ronalda Koemana przegrała 1:2 z Anglią. Ich katem okazał się Ollie Watkins, który zapewnił „Synom Albionu” awans golem w 90 minucie.

Associated Press / Alamy

Holandia żegna się z EURO

Ollie Watkins stał się jednocześnie bohaterem Anglików i katem Holendrów. Napastnik Aston Villi zaliczył piorunujące wejście z ławki rezerwowych w półfinale Mistrzostw Europy, strzelając kluczowego gola w 90 minucie. Gdy wydawało się już pewne, że mecz zmierza ku dogrywce, ostatecznie Oranje musieli uznać wyższość przeciwników tym samym kończąc swój udział na imprezie. Sprawdzamy jak zareagowały na porażkę holenderskie media.

Holenderskie marzenia o finale Mistrzostw Europy legły w gruzach po bolesnej porażce w półfinale z Anglią. Gol rezerwowego Ollie Watkinsa pogrążył Oranje w żałobie – napisał portal „AD”.

Holandia musi przełknąć gorzką pigułkę za sprawą gola Watkinsa. Zwycięstwo przez długi czas wydawało się osiągalne, ale bramka zawodnika Aston Villi dobiła Oranje – pisze „Voetbalnieuws”.

Gol Watkinsa pogrąża Holendrów w żałobie. Przez długi czas wydawało się, że mecz zmierza ku dogrywce, ale w końcówce spotkania Oranje nie dali rady Anglikom – czytamy w „Volkskrant”.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Tak nazywają Pietuszewskiego w Portugalii. Co za porównanie
Runjaić zabrał głos ws. kontuzji Piotrowskiego! „Odczucia nie są dobre”
Tym piłkarzem interesuje się Raków Częstochowa!
Największe gwiazdy Egiptu zawiodły w karnych. Nigeria z brązem PNA
Maciej Rybus przemówił ws. Rosji. „Niczego nie żałuję”
Były gwiazdor Wisły Kraków bez klubu. Rozwiązał kontrakt
Agent Grosickiego ujawnia kulisy przedłużenia kontraktu! „Emocje grały dużą rolę”
Raków Częstochowa szykuje nietypowy transfer! To były pracownik TVP Sport!
Stępiński w świetnej formie. Kolejny mecz Korony i kolejny gol
To się dzieje! Szymański porozumiał się z nowym klubem