HomePiłka nożnaGrał w Ekstraklasie, teraz zagra w pucharach przeciwko Legii. Kto jego zdaniem będzie faworytem?

Grał w Ekstraklasie, teraz zagra w pucharach przeciwko Legii. Kto jego zdaniem będzie faworytem?

Źródło: Przemysław Chlebicki

Aktualizacja:

W rozmowie z Przemysławem Chlebickim Milan Radin opowiedział o swoich przewidywaniach na mecz z Legią. Były gracz Korony, a obecnie Backi Topoli nie ma wątpliwości, kto będzie faworytem tego spotkania.

Milan Radin

Associated Press / Alamy

Milan Radin przed meczem z Legią

33-latek był w Koronie Kielce w jej sezonie spadkowym, który na ławce trenerskiej rozpoczął Gino Lettieri. Teraz znów zmierzy się przeciwko polskiemu zespołowi w ramach Ligi Konferencji Europy Z Backą Topolą.

W rozmowie z Przemysławem Chlebickim Serb przyznaje, kto jego zdaniem ma większe szanse w najbliższej pucharowej potyczce oraz wskazał atuty swojego zespołu. Gdy wspomniał o Koronie, nie wahał się powiedzieć o czteromiesięcznych zaległościach, jakie spotykały jego oraz innych członków drużyny.

– Mamy doskonałe warunki do pracy. Chcemy grać piękny i bardzo ofensywny futbol. Mamy naprawdę wiele aspektów na wysokim poziomie. Jesteśmy ambitni i chcemy znów być czołową ekipą w lidze. Wierzymy w naszą siłę, ale to Legia będzie faworytem – mówił Radin.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Media: A jednak! Lewandowski może zostać w Barcelonie, oto warunki
Porto ogłosiło kadrę na mecz Ligi Europy. Wiadomo, co z Pietuszewskim!
Jakub Moder długo na to czekał. Holendrzy ogłaszają!
Pogoń zatwierdziła zmiany w zarządzie. Były prezes Jagiellonii dołączył do klubu
Piłkarze Legii narzekali, ale później się przyzwyczaili. Ważna zasada wprowadzona przez Papszuna
Widzew bardzo blisko kolejnego transferu! Zostały testy medyczne
Kibice postawili na nim krzyżyk, ale Papszun w niego wierzy. Legia go potrzebuje
Znowu nie bierze udziału w sparingu Wisły Kraków. Kibice zaczynają być zaniepokojeni
Pierwsze co poprawił Papszun w Legii. Już teraz widać duże efekty
Goncalo Feio może odetchnąć z ulgą! Wiadomo, co z gwiazdą Radomiaka