HomePiłka nożnaGraham Potter wróci do pracy i od razu obejmie giganta?

Graham Potter wróci do pracy i od razu obejmie giganta?

Źródło: HITC Football

Aktualizacja:

Były menedżer Chelsea oraz Brighton, Graham Potter, obecnie jest bez klubu. Jak jednak informuje HITC Football, jest on teraz jednym z kandydatów do objęcia Borussii Dortmund od sezonu 2024/2025.

Graham Potter

PressFocus/Andy Summer

Powrót z przerwy

48-latek, który przez ostatnie 12 miesięcy pozostaje bez klubu, odrzucił przez ten czas wiele ofert, ponieważ chciał zrobić sobie przerwę, do tego czekał na propozycję od naprawdę poważnej drużyny. Wydaje się więc, że takowa może w końcu nadejść. A taka oferta jest dla niego nie tylko jak manna z nieba, ale i szansa na to, by pozostać i utrzymać się jako trener na najwyższym poziomie. Poziomie, z którego spadł, kiedy został zwolniony z Chelsea.

Zmiana na stanowisku trenera w Dortmundzie jest nieunikniona. Okazało się bowiem że Edin Terzić, mimo dobrych początków, jednak nie jest na tyle dobrym i doświadczonym menedżerem by wznieść zespół na wyższy poziom. Pomimo imponującego sezonu w Lidze Mistrzów – BVB w ćwierćfinale zmierzy się z Atletico Madryt – ich krajowa forma pozostawia wiele do życzenia. Wicemistrzowie Niemiec zajmują dopiero 4. miejsce w tabeli Bundesligi, tracąc 6 oczek do trzeciego Stuttgartu i mając zaledwie punkt przewagi nad 5. Lipskiem. Jest więc o krok od wypadnięcia poza strefę gwarantującą Champions League w przyszłym sezonie.

Innym nazwiskiem, które również jest wymieniane w kontekście zastąpienia Terzicia na Signal Iduna Park, jest Arne Slot. Holender prowadzi obecnie drużynę Feyenoordu Rotterdam, z którą zajmuje drugie miejsce w tabeli Eredivisie.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Loska i Łubik wybierają TOP 3 polskich bramkarzy. Jest zaskoczenie
Ivan Rakitić zaapelował do polskich kibiców. „Bądźcie gotowi!”
Proces prywatyzacji Górnika trwa. Borek: Wszystko to jest owiane tajemnicą
Borek docenia Dawidowicza. „Będzie pod lupą w Ekstraklasie”
Samokrytyczny Ziółkowski po meczu ze Stuttgartem. „Jestem obiektywny”
Portugalczycy chwalą Bednarka. Dostał nowy przydomek
To było do przewidzenia. Polska spada w rankingu UEFA, a to nie koniec
Wyczekiwany transfer kadrowicza stał się faktem. To będzie weryfikacja!
Liga Europy: Dwa kluby w 1/8, Polacy dalej w grze [TABELA]
Ważny piłkarz Legii wprost o przyszłości. Jasna deklaracja!