Górnik Zabrze wpadł w dołek?
Ekipa prowadzona przez Michala Gasparika przyzwyczaiła nie tylko do świetnych rezultatów, ale także do boiskowej walki i wielkiego poświęcenia. Tymczasem w ostatnich trzech meczach zabrzanie zaliczyli bilans remisu i dwóch porażek. Zdecydowanie najgorsze było piątkowe starcie z Radomiakiem Radom, przegrane przez Górnik Zabrze aż 0:4. Zabrzańscy zawodnicy byli kompletnie bezradni, o czym mówił Marek Jóźwiak podczas Loży Piłkarskiej w Kanale Sportowym.
— Obraz Górnika Zabrze w tym meczu był naprawdę słaby. Byłem zdziwiony w ogóle, że oni potrafią zagrać aż tak słaby mecz. To że Radomiak grał dobrze – okej, ale to ile przestrzeni Górnik zostawiał zawodnikom rywali, jakie błędy popełniali… Mina i postawa Michala Gasparika na konferencji prasowej mówi wszystko. On był kompletnie przybity tam. On nie wiedział nawet co powiedzieć po tym wszystkim – mówił 14-krotny reprezentant Polski.
Trójkolorowi cały czas pozostają liderem tabeli, ale przy rozegraniu zaległych meczów przez Jagiellonię Białystok i Wisłę Płock może się to zmienić. Aktualnie zespół Michala Gasparika rozpoczął przygotowania do wtorkowego spotkania z Lechią Gdańsk w ramach 1/8 finału Pucharu Polski. Trzy dni później znów dojdzie do starcia Górnika z Lechią – już w lidze. Czasu na poprawę poszczególnych aspektów gry w treningach nie ma zatem wiele, a zabrzanie muszą jak najszybciej zareagować.










