Górnik Zabrze znalazł następcę Sowa
Górnik Zabrze w zimowym okienku transferowym pożegnał się niezwykle ważnym piłkarzem. Ousmane Sow, który w rundzie jesiennej strzelił siedem goli i zaliczył dwie asysty, odszedł niedawno do Broendby IF. Klub ze Śląska zarobił na tym transferze ponoć dwa i pół miliona euro, ale musiał szybko znaleźć następcę Francuza. Wygląda na to, że się udało.
Czytaj też: Oto sekret Górnika Zabrze. Reszta Ekstraklasy może pozazdrościć

Piotr Koźmiński podaje, że do Górnika ma trafić niejaki Mathias Sauer. Duńczyk jako junior grał m.in. Silkeborgu czy Aarhus. W barwach drugiej z tych ekip zadebiutował nawet w duńskiej ekstraklasie. Potem jednak szukał minut w Norwegii. 21-latek był wypożyczony do Haugesund, a od lata ubiegłego roku gra na chwałę drugoligowego Egersund. Na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej w sezonie 2025 zdobył osiem bramek i zaliczył pięć asyst w 30 występach.
Czytaj też: Górnik Zabrze blisko kolejnego transferu. „Temat bardzo zaawansowany”
Warto dodać, że Sauer ma na koncie występy w młodzieżowej kadrze Danii. Zanotował dwa występy w reprezentacji do lat 20. Jeśli w Górniku wskoczy na wyższy poziom w swojej karierze, czekają go być może kolejne powołania. W Zabrzu też liczą, że odpali, bo na duńskim skrzydłowym mogą w przyszłości wiele zarobić. Aktualnie portal transfermarkt.com wycenia go na 400 tysięcy euro.
Czytaj też: 185 meczów w Górniku Zabrze. Przygoda zasłużonego obrońcy zbliża się do końca










