Dominik Sarapata w Wiśle Płock
Młody środkowy pomocnik zaczął karierę zawodnika w akademii Górnika Zabrze. Piął się po kolejnych szczeblach zabrzańskiej szkółki, nim finalnie trafił do pierwszej drużyny. Bardzo szybko wskoczył wówczas do wyjściowego składu i zaczął robić furorę. Mimo bardzo młodego wieku emanował dużym spokojem w rozegraniu i umiejętnościami gry w destrukcji. Ostatecznie dobił w pierwszej ekipie Trójkolorowych do szesnastu występów, w których strzelił jednego gola i zanotował jedną asystę.
Latem zeszłego roku opuścił Górnik na rzecz FC Kopehnagi. Duński gigant wyłożył na niego cztery miliony euro, umożliwiając zabrzanom dokonanie wielu wzmocnień w letnim oknie. Sarapacie nie udało się jednak przebić do pierwszej ekipy Kopenhagi, w której zagrał w tylko trzech meczach. Częściej występował w drużynie U19 – czy to w lidze, czy też na młodzieżowej europejskiej arenie.
Jako że wartość rynkowa 18-latka zaczęła spadać ze względu na brak regularnej gry, jego przedstawiciele zaczęli szukać mu nowego zespołu. Kopenhaga wyraziła zgodę na wypożyczenie i tak doszedł do skutku jego transfer do Wisły Płock. Ekipa Mariusza Misiury pozyskała Dominika Sarapatę na zasadzie półrocznego wypożyczenia.
Po zakończeniu sezonu wróci on do Danii z nadzieją na wywalczenia sobie miejsca w wyjściowym składzie. Jego kontrakt z FC Kopenhagą obowiązuje do końca czerwca 2029 roku.










