Górnik Zabrze jest gotowy
Zimowy obóz przygotowawczy Trójkolorowi spędzili w Turcji. Sukcesywnie podczas zgrupowania dochodziły do zespołu Michala Gasparika kolejne twarze. Na dotychczasowym etapie okienka szeregi Górnika Zabrze zasilił: Brandon Domingues, Michał Rakoczy, Mathias Sauer, Lukas Sadilek, Paweł Bochniewicz i Borisław Rupanow. Do tego zabrzanie bardzo solidnie przepracowali ostatnie tygodnie, o czym mówił Łukasz Olkowicz w Mocy Futbolu.
— Oglądałem sparing Górnika w Turcji – wiadomo, że to tylko mecze towarzyskie, ale oni w tym sparingu już wyglądali tak, jakby byli przygotowani do ligi. Nawet dyrektor sportowy Łukasz Milik się głowił, czy to przypadkiem nie za szybko. Bo rzeczywiście Górnik wyglądał najlepiej spośród wszystkich drużyn, które tam widziałem – choć tak jak podkreślam, to były tylko sparingi – zaczął dziennikarz, następnie poruszając temat działań Górnika na rynku.
— Podoba mi się reakcja na to, co się działo w Zabrzu w końcówce sezonu: bo oni na finiszu rundy jesiennej grali bardzo słabo. Wypadł Kubicki, Ambros, Hellebrand też nie zagrał. Co Górnik zrobił w oknie? Wzmocnił właśnie między innymi drugą linię, kontraktując Sadilka czy Dominguesa, który może grać na „10”. Jest akcja-reakcja – kontynuował Łukasz Olkowicz.
Trójkolorowi rozpoczną rundę wiosenną Ekstraklasy domowymi spotkaniami kolejno z Piastem Gliwice i następnie Lechem Poznań.










