Górnik wypożyczył pomocnika
Górnik Zabrze zbroi się przed walką o tytuł mistrza Polski. W przerwie zimowej do wicelidera PKO BP Ekstraklasy dołączył Brandon Domingues oraz Lukas Sadilek. Co więcej, według nieoficjalnych informacji „Trójkolorowych” wzmocni także Michał Rakoczy.
W środku pola zabrzan zrobiło się zatem dość tłoczno. W czwartek Górnik przekazał, że Natan Dzięgielewski spędzi rundę wiosenną w Wieczystej Kraków. Jak się okazało, wypożyczony został też Young-jun Goh. Były piłkarz Partizana Belgrad wróci do Polski dopiero w styczniu 2027 roku. Jego nowym klubem jest Gangwon FC, a więc zespół, który gra w pierwszej lidze koreańskiej.
24-latek trafił do Górnika w letnim okienku transferowym. Mówi się, że Partizan Belgrad zarobił na nim 360 tysięcy euro. Koreańczyk nie potrafił jednak udowodnić swojej jakości. Wyraźnie przegrywał rywalizację o pierwszy skład z Patrikiem Hellebrandem, Lukasem Ambrosem i Jarosławem Kubickim. Jego bilans w sezonie 2025/26 to trzy asysty w 11 występach. Na boisku spędził łącznie 486 minut.
Dzięgielewski i Goh to nie jedyni zawodnicy, którzy odejdą z Górnika w zimowym okienku transferowym. Wkrótce zespół opuści też Ousmane Sow. W przypadku Senegalczyka mowa jednak o transferze definitywnym. Mówi się, że duńskie Brondby zapłaci za niego ok. trzy miliony euro.










