Jagiellonia odbuduje Bazdara?
Samed Bazdar dołączył do ekipy Adriana Siemieńca na zasadzie półrocznego wypożyczenia z Realu Zaragoza z opcją wykupu. Nie jest to z pewnością transfer „na już”, jako że mówimy o młodym zawodniku bez rytmu meczowego. W tym sezonie zagrał on w zaledwie dziewięciu meczach, w których raz udało mu się wpisać na listę strzelców. Zanim reprezentant Bośni i Hercegowiny odbuduje swoją fizyczność jak i wejdzie w rytm meczowy, zapewne minie co najmniej kilka tygodni. W każdym razie Jagiellonia chce ocenić jego potencjał, szykując się na najprawdopodobniej nieuchronne już odejście Afimico Pululu.
Jeżeli Bazdar wykaże odpowiedni potencjał, to być może Duma Podlasia zdecyduje się go wykupić, tak by z czasem wszedł właśnie w buty Pululu. By jednak do tego doszło, 21-latek musi wykazać się odpowiednią etyką pracy. A na podstawie doniesień hiszpańskich dziennikarzy – może być z tym problem. — Bazdar dobrze wystartował w Zaragozie, ale stopniowo zanikał i w końcu ostatni trener nie brał go pod uwagę. Ma talent, ale brak mu odpowiedniej mentalności. Nie pracował wystarczająco ciężko żeby przekonać szkoleniowców – stwierdził Christian Gaudioso, dziennikarz Marki, cytowany przez Kubę Cimoszko na platformie „X”.
Samed Bazdar jest drugim transferem Jagiellonii w tym oknie po pozyskanym także 22-letnim Guilherme Montoi (występującym na lewej obronie).


![Fatalny błąd Skorupskiego. Wyleciał z boiska [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/25164133/noname-59-390x260.jpg)






