Gasparik: Będę stawiał na Łubika
Trójkolorowi w zeszłorocznym letnim okienku transferowym całkowicie przemodelowali pozycję golkipera, kontraktując Tomasza Loskę i wypożyczając Marcela Łubika. To ten drugi rozpoczął sezon jako „jedynka” i na starcie rozgrywek prezentował się naprawdę dobrze. Wrażenie szczególnie robiła jego gra nogami – bardzo swobodnie czuł się z piłką przy nodze, będąc utrapieniem dla rywali próbujących nakładać wysoki pressing. Robił jednak swoją robotę także na linii, kilkukrotnie ratując Górnika Zabrze przed stratą goli.
Z biegiem sezonu młodzieżowy reprezentant Polski znacząco obniżył loty i zwyczajnie zawalił kilka meczów Trójkolorowym. Z tego też względu w ostatnim meczu rundy wiosennej, z Lechią Gdańsk, Michal Gasparik postanowił wystawić Tomasza Loskę między słupkami. Zastanawiano się, jak sytuacja będzie wyglądała w rundzie rewanżowej. Trener zabrzan rozwiał wątpliwości.
Jak cytuje Marcin Ziach, Michal Gasparik wprost przekazał, że „jedynką” w Ekstraklasie będzie Marcel Łubik. W Pucharze Polski rywalizacja będzie otwarta – będzie grał ten, który będzie w lepszej dyspozycji.
Górnik Zabrze w ćwierćfinale krajowego pucharu zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. Nowy rok w Ekstraklasie zainauguruje zaś meczem przed własną publicznością z Piastem Gliwice. Następnie, znów u siebie, zagra z Kolejorzem. Aktualnie Trójkolorowi zajmują drugie miejsce tabeli z bilansem dziewięciu zwycięstw, trzech remisów i sześciu porażek. Mają identyczny dorobek punktowy jak pierwsza Wisła Płock.










