Gasparik
Lukas Sadilek to zawodnik doskonale znany w Czechach. Zgromadził aż 261 występów w lidze czeskiej, zaliczając także trzy występy w reprezentacji narodowej. Wyrobił sobie w kraju taką renomę, że biło się o niego wiele drużyn, gdy dowiedziano się, że ma odejść ze Sparty Praga. Ostatecznie rywalizację wygrał Górnik Zabrze, choć walka nie była łatwa.
— Co Sadilek może wnieść do naszej drużyny? Przede wszystkim jakość. O Lukasie nie trzeba zbyt wiele mówić – mówi Michal Gasparik w rozmowie z Przeglądem Sportowym. — Jest świetnym zawodnikiem. W bardzo trudnej lidze pokazał ogromną jakość, był kapitanem Sparty Praga. Spodziewam się, że dużo wniesie do naszego zespołu i wzmocni środek pola – kontynuował. Następnie przyznał, że Łukasz Milik określił tę transakcję mianem najtrudniejszego transferu, jako że rywalizacja była tak wielka.
— Dyrektor sportowy wykonał świetną robotę. Odbył dużo spotkań z Sadilkiem. Powiedział mi, że to był najtrudniejszy transfer. Tym bardziej, że tego zawodnika chciał Banik Ostrawa, klub z Brna, czy Sigma Ołomuniec. To bardzo bogate i dobre kluby. Zdecydował się jednak na Górnika i jesteśmy z tego zadowoleni — podsumował Gasparik.
Lukas Sadilek o miejsce w składzie będzie rywalizował z Patrikiem Hellebrandem, Jarosławem Kubickim i Lukasem Ambrosem. Analizę,co konkretnie czeski pomocnik może wnieść do zabrzańskiej ekipy, można przeczytać TUTAJ.










