HomePiłka nożnaFrancuzi pokonali Belgów. Obfity mecz w Brukseli

Francuzi pokonali Belgów. Obfity mecz w Brukseli

Źródło: Polsat Sport

Aktualizacja:

Niewykorzystany rzut karny, czerwona kartka, nieuznany gol. To tylko niektóre wydarzenia z meczu Belgii z Francją. Czerwone Diabły przegrały z wicemistrzami świata 1:2.

Francja Belgia

Sipa US / Alamy

Dwa sposoby wykonywania rzutów karnych

W 22. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Belgii. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Youri Tielemans. Pomocnik fatalnie przestrzelił. Posłał futbolówkę ponad poprzeczkę francuskiej bramki. Zmarnował szansę na cenne prowadzenie Czerwonych Diabłów.

Nieco ponad 10 minut później jedenastkę otrzymali zaś Francuzi. Ręką we własnym polu karnym zagrał belgijski stoper, Wout Faes. Tym razem piłka już znalazła się w siatce. Umieścił ją tam Randal Kolo Muani. Napastnik PSG pewnym strzałem pokonał Koena Casteelsa.

Podopieczni Domenico Tedesco nie złożyli broni i jeszcze w pierwszej połowie doprowadzili do wyrównania. Tuż przed przerwą dośrodkowanie Timothiego Castagne’a na gola zamienił Lois Openda. Snajper RB Lipsk świetnie złożył się do uderzenia głową. Mike Maignan starał się interweniować, ale nie miał szans z tak precyzyjnym strzałem.

Francuzi znów na prowadzeniu

Ta bramka podziałała na Francuzów mobilizująco. Już po kwadransie gry do siatki trafił Manu Kone. Jego gol nie został jednak uznany, sędzia dopatrzył się bowiem zagrania ręką. Kilkadziesiąt sekund później kadra Les Bleus i tak wyszła na prowadzenie. Drugie trafienie w tym spotkaniu zanotował Kolo Muani. Asystował mu Lucas Digne.

W 76. minucie drugą żółtą kartkę zarobił Aurelien Tchouameni. Piłkarz Realu Madryt nieporadnie zatrzymał belgijskiego zawodnika, który wychodził na czystą pozycję do strzału. Sędzia zdecydował się ukarać 24-latka i odesłać go do szatni.

Francuzi nawet w dziesiątkę byli w stanie utrzymać korzystny rezultat. Zanotowali trzecie zwycięstwo w tym sezonie Ligi Narodów. Zajmują drugie miejsce, tuż za plecami Włochów, którzy do tej pory wygrali każdy swój mecz. Belgowie plasują się na trzeciej pozycji.

Belgia 1:2 Francja

Gole: Openda 45+3′ – Kolo Muani 35′ (k.) i 62′

Żółte kartki: Mangala, Faes, De Ketelaere – Digne, Saliba, Tchouameni (x2), Konate, Maignan

Czerwona kartka: Tchouameni

Belgia: Casteels – Debast, Faes, Theate, Castagne – De Ketelaere, Mangala, Tielemans – Doku, Openda, Trossard.

Francja: Maignan – Kounde, Saliba, Konate, Digne – Tchouameni, Kone, Guendouzi – Dembele, Kolo Muani, Barcola.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Kluczowy piłkarz Korony złamał palec… podczas zabawy z siostrzenicą
Długo na to czekał. W końcu pozytywne wieści ws. Jakuba Modera
Z Radomiaka do Tanzanii!? Goncalo Feio może stracić zawodnika
Fatalne wieści z Włoch ws. Arkadiusza Milika. Co za pech
Gasperini ma jasny plan na Ziółkowskiego. „To jest celem”
Nowe informacje ws. sytuacji Bogusza. „Opuścił klub bez zgody”
Pogoń żegna piłkarza-widmo. Mało kto o nim pamiętał
Kings League w Brazylii. Oto terminarz meczów Polaków
Powrót po ponad rocznej przerwie. Marchwiński się doczekał
Były piłkarz Legii chce jej pomóc. „Mogę dołączyć do końca sezonu”