Ruben Amorim dostał ogromną odprawę
40-letni Portugalczyk opuścił w listopadzie 2024 roku świetnie funkcjonujący Sporting, by rozpocząć nowy projekt na Old Trafford. Oczekiwania co do niego były spore, ale głównie jeśli mowa o planach długoterminowych. Wiadomo bowiem było, że z początku zawodnicy mogą nie być przystosowani do jego planów taktycznych. Ruben Amorim jest trenerem preferującym ustawienie z trzema stoperami i wahadłowymi, a do tego trzeba mieć odpowiednią kadrę.
Mijały jednak kolejne miesiące, do Manchesteru United przybywali kolejni piłkarze, a gra cały czas nie wyglądała odpowiednio. Po ostatnim potknięciu – remisie 1:1 z Leeds United – władze Czerwonych Diabłów postanowiły zakończyć tę współpracę. Portugalczyk odchodzi zatem z Manchesteru mając na koncie bilans 25 zwycięstw, 15 remisów i 23 porażek w 63 meczach. Bilans bramkowy? 122 goli strzelonych przy 114 straconych.
Z jego perspektywy to zwolnienie nie musi być tak złą wiadomością. Jak informuje bowiem Daily Mail, Ruben Amorim otrzymał ogromną odprawę w związku z rozwiązaniem jego kontraktu. Mowa konkretnie o aż dziesięciu milionach funtów.
Kto zostanie jego następcą? Tego jeszcze nie wiadomo. Póki co tymczasowo stery drużyny przejął Darren Fletcher. W Anglii spekuluje się, że priorytetem Czerwonych Diabłów może być Olivier Glasner, który aktualnie prowadzi Crystal Palace. Po zakończeniu sezonu ma on opuścić drużynę Orłów.










