HomePiłka nożnaKolejny wychowanek opuści szeregi Lecha? Możliwy transfer wewnątrz Ekstraklasy

Kolejny wychowanek opuści szeregi Lecha? Możliwy transfer wewnątrz Ekstraklasy

Źródło: Tomasz Włodarczyk

Aktualizacja:

Według informacji Tomasza Włodarczyka podanej w serwisie X, Filip Wilak może udać się na kolejne wypożyczenie z Lecha Poznań. Usługami 20-latka zainteresował się Widzew Łódź.

Filip Wilak

PressFocus

Filip Wilak odejdzie do Widzewa?

Wychowanek Kolejorza ma za sobą średnio udane wypożyczenie do Ruchu Chorzów. 20-latek zanotował spadek z ligi samemu nie notując także żadnych konkretów w rozgrywanych meczach. Skrzydłowy zagrał ośmiokrotnie i tylko raz dołożył asystę w barwach „Niebieskich”.

20-latek wciąż szuka miejsca, w którym mógłby na stałe zadomowić się w Ekstraklasie. W seniorskiej piłce jak dotąd najwięcej meczów zanotował w 2.lidze, w której grały rezerwy Lecha. W 65 spotkaniach na trzecim poziomie rozgrywkowym w Polsce zdobył 16 bramek i zaliczył siedem ostatnich podań.

Teraz wrócił do macierzystego klubu i szykował się do walki o minuty w pierwszej drużynie. Jednak według informacji Tomasza Włodarczyka, pojawiła się opcja ponownego wypożyczenia. Tym razem chodzi o Widzew Łódź, który widziałby Wilaka w swoich szeregach. Na ten moment nie można być pewnym czy takowy ruch faktycznie dojdzie do skutku, czy jednak 20-latek zostanie w ekipie Nielsa Frederiksena.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Lewandowski znów wszedł z ławki. Hiszpanie byli zgodni!
Barcelona nie podzieliła losów Realu. Rywal Lewandowskiego bohaterem [WIDEO]
Allegri przechytrzył Fabregasa! Bohaterem hitu Serie A Adrien Rabiot! [WIDEO]
Klub z LaLiga włączył się do walki o reprezentanta Polski! Niespodzianka
Wisła Kraków ma problem. Ważnego piłkarza czeka długa przerwa!
Tak władze Realu zareagowały na porażkę w Pucharze Króla. Szykuje się rewolucja!
Ależ cudowna bramka w Serie A! I chwilę później kolejny piękny gol! [WIDEO]
Polak grający w Lidze Mistrzów może zmienić klub. Promocyjna cena!
Drągowski wprost o Paulo Sousie! Takich słów nikt się nie spodziewał
Drągowski szczerze o przejściu do Widzewa. „Nikt nie musiał mnie przekonywać”