Lecce z komunikatem w sprawie Marchwińskiego
Latem zeszłego roku Filip Marchwiński opuścił Lecha Poznań. 23-latek trafił do Lecce. Przeskok z PKO BP Ekstraklasy do Serie A okazał się poważnym wyzwaniem. Po dołączeniu do ekipy z południa Włoch “Marchewa” spędził na boisku zaledwie 106. Zaliczył jeden występ w Serie A i dwa występy w Pucharze Włoch.
Pomocnikowi nie pomogła nawet zmiana trenera. Co więcej, Marco Giampaolo otwarcie przyznawał, że Polak przegrywa rywalizację o skład. Jakby tego było mało, w ostatnich dniach Lecce poinformowało, że Marchwiński zerwał więzadła krzyżowe podczas treningu. We wtorek klub przekazał, że 23-latek trafił pod nóż.
– Filip Marchwiński przeszedł dziś operację z powodu uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego i łąkotki bocznej prawego kolana. Operacja przeprowadzona przez prof. Stefano Zaffagniniego w Bolonii przebiegła pomyślnie – czytamy w oświadczeniu opublikowanym na platformie X.
Na razie nie wiadomo jednak, kiedy Marchwiński wróci do gry. Kontuzja Polaka to duży problem dla Adama Majewskiego. Selekcjoner reprezentacji U-21 musi liczyć się z tym, że występ gwiazdy Biało-czerwonych na mistrzostwach Europy może być zagrożony.