Barcelona pokonała Borussię!
W pierwszej odsłonie spotkania piłkę zdecydowanie częściej posiadała Barcelona. Borussia została zepchnięta do głębokiej obrony i polegania na wyprowadzaniu kontrataków. Obie drużyny miały swoje okazje bramkowe. Raphinha zmarnował stuprocentową sytuację po świetnym podaniu Yamala, gdy Sabitzer zepsuł dogranie Duranville’a. Częściej jednak pod bramką rywala przebywała Blaugrana.
Po przerwie obraz meczu się zmienił. Borussii udawało się częściej utrzymywać przy piłce i budować akcje krótkimi podaniami od tyłu. Mimo to jako pierwsza do głosu doszła Barcelona za sprawą bramki Raphinhi w 52. minucie. Brazylijczyk wykorzystał prostopadłe podanie Olmo precyzyjnym i płaskim uderzeniem po długim słupku.
BVB odpowiedziało 8 minut później golem Guirassy’ego z rzutu karnego. Pau Cubarsi w niewytłumaczalny sposób sfaulował 28-letniego napastnika, popychając go w polu karnym. Sam poszkodowany podszedł do “jedenastki”, którą pewnie zamienił na gola.
Borussia po tej bramce zyskała jeszcze więcej pewności siebie, dzięki czemu kilkukrotnie udało się jej podejść w okolice bramki Peni. Kolejny cios wyprowadziła jednak Barcelona. W 75. minucie na prawej flance dwójkowa akcja Yamala z Kounde poskutkowała dośrodkowaniem Francuza, które zamknął Fermin. Strzał hiszpańskiego pomocnika został sparowany przez Kobela – do futbolówki dopadł jednak Ferran, który skutecznie wpakował ją do siatki.
BVB wzięło się momentalnie do jeszcze cięższej pracy szukając gola wyrównującego. Przyszedł on zaledwie dwie minuty po bramce Ferrana. Yan Couto po przechwycie piłki wypuścił Grossa, któremu udało się zgrać futbolówkę do Guirassy’ego. Pena zaliczył nieudane wyjście, dzięki czemu snajper Borussii miał przed sobą pustą bramkę.
Jako ostatnia do głosu doszła Barcelona. W 85. minucie “Duma Katalonii” wyprowadziła kontratak, który skończył się prostopadłym dograniem Yamala do Torresa. 24-letni napastnik ponownie zachował zimną krew pod bramką rywala, pokonując Kobela strzałem po długim słupku. Ostatecznie mecz skończył się zwycięstwem Blaugrany 3:2.
Robert Lewandowski zszedł z boiska w 71. minucie, przy wyniku 1:1. Był to bezbarwny mecz w wykonaniu Polaka. Nie miał klarownych okazji bramkowych i był skutecznie wyłączany z gry przez defensorów BVB. Nie oddał ani jednego celnego uderzenia, nie wykreował też żadnej sytuacji strzeleckiej. Łącznie zaliczył siedem celnych podań.
Borussia Dortmund 2:3 FC Barcelona
Gole: Guirassy 60′, 78′ – Raphinha 52′, Torres 75′, 85′