HomePiłka nożnaRada Miasta Barcelony wydłużyła godziny pracy przy rozbudowie Camp Nou

Rada Miasta Barcelony wydłużyła godziny pracy przy rozbudowie Camp Nou

Źródło: relevo.com

Aktualizacja:

Trwa intensywna przebudowa Spotify Camp Nou. Jak podkreśla Relevo, FC Barcelona poprosiła władze miasta, by wydłużyć prace budowlane od poniedziałku do piątku do północy.

Camp Nou

SOPA Images Limited / Alamy Stock Photo

Przebudowa legendarnego Camp Nou

Kataloński klub zdecydował się na gruntowny remont Camp Nou. Na początku tego sezonu mistrzowie Hiszpanii przenieśli się na Estadi Olímpic Lluís Companys. Piłkarze Blaugrany mają wrócić na odnowiony obiekt pod koniec listopada, a przy rozbudowie pracuje blisko 1500 pracowników. Całkowita pojemność obiektu ma wynieść 105 tysięcy widzów i prace zostaną ostatecznie zakończone w połowie 2026 roku. Do tego czasu na stadionie pojawić się będzie mogło maksymalnie od 60 000 do 65 000 kibiców.

Teraz Relevo donosi, iż klub osiągnął porozumieniem z Radą Miasta i godziny pracy przy budowie mają zmienić się od poniedziałku do piątku. Pracownicy będą pracować aż do północy. Taka zmiana ma pozwolić na dalsze postępy. – To będzie cicha praca, pozbawiona maszyn i hałasu – wyjaśniono. W tych dodatkowych godzinach robotnicy mają nie przeszkadzać okolicznym mieszkańcom. – Nowe Camp Nou będzie najlepszym stadionem na świecie. To będzie stadion naszego życia – mówi prezydent Joan Laporta.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ten piłkarz Pogoni szybko oczarował kibiców. „Zupełnie inny poziom”
Gigant zgłosił się po polskiego bramkarza. Zagraniczna prasa huczy
Oto postawa Rakowa w negocjacjach z Legią. Ważne wieści
Z Górnika Zabrze do ekipy Łukasza Piszczka. To będzie ciekawy transfer
Kulisy ostatnich wydarzeń w Rakowie. Ten piłkarz przemawiał wewnętrznie
Bramkarz wprost o sytuacji Widzewa. Padło porównanie do PSG
Kibice rozczarowani zachowaniem piłkarzy Pogoni. „Smutne i mało profesjonalne”
Rozwiane wątpliwości. Chodzi o stan kluczowego zawodnika Lecha
Lech Poznań pilnie potrzebuje transferu na tę pozycję. Nie ma tu wątpliwości
Lech Poznań dał się nabrać? „To był cud. Teraz wrócił prawdziwy on”