HomePiłka nożnaKlasyfikacja strzelców Euro 2024: Sensacyjny lider! Dopiero co spadł z ligi

Klasyfikacja strzelców Euro 2024: Sensacyjny lider! Dopiero co spadł z ligi

Źródło: Własne

Aktualizacja:

Faza grupowa Euro 2024 obfitowała w wiele zaskoczeń i nieoczywistych bohaterów. Jednym z nich jest lider klasyfikacji strzelców, który chwilę przed turniejem… spadł z ligi.

Georges Mikautadze

Associated Press / Alamy

Sensacyjny lider klasyfikacji strzelców Euro

Georges Mikautadze jest jednym z największych odkryć Euro 2024. Gruziński napastnik gra jak natchniony i w każdym spotkaniu fazy grupowej zdobywał bramkę. To między innymi jego zasługa, że debiutująca na europejskim czempionacie Gruzja dość sensacyjnie awansowała do fazy pucharowej turnieju.

Ale ta historia wcale nie musiała tak wyglądać. Na dwa tygodnie przed startem Euro, Mikautadze… spadał z ligi. Jego Metz zajęło 16. lokatę w tabeli francuskiej Ligue 1, a w barażach okazało się gorsze od AS Saint-Étienne, przez co w nowym sezonie zagra na drugim poziomie rozgrywkowym. Gruzin robił co mógł, żeby pomóc swojej drużynie, ale jego bramka w ostatecznym rozrachunku na nic się nie zdała.

Klasyfikacja strzelców Euro 2024

1. Georges Mikautadze (Gruzja) – 3 bramki
2. Niclas Fuellkrug (Niemcy) – 2 bramki
2. Cody Gakpo (Holandia) – 2 bramki
2. Razvan Marin (Rumunia) – 2 bramki
2. Jamal Musiala (Niemcy) – 2 bramki
2. Ivan Schranz (Słowacja) – 2 bramki

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Kulesza przegrał wybory. Boniek wbił szpilkę. “Po jaką cholerę?”
Juventus planuje transferowy hit! “Kompletny pomocnik”
Kolejny gol reprezentanta Polski w Bułgarii!
Ter Stegen wraca do zdrowia. Media: Wiadomo, co ze Szczęsnym
Jan Urban zastąpi Goncalo Feio!? Szkoleniowiec Górnika komentuje
Widzew odstawił ważnego zawodnika. Szkoleniowiec wyjaśnia. “Nie mógłbym”
Wszystko jasne. Tam reprezentacja Polski będzie przygotowywać się do Euro 
Nicola Zalewski przed szansą? Kontuzja gwiazdy Interu!
FC Barcelona odetchnęła z ulgą. Wygrała ważny spór z LaLiga
Probierz na meczu o Superpuchar. Obserwował dwóch piłkarzy