Trener Wisły dostrzegł poprawę w Rakowie. Chwilę później zwolniono Kaczmarka
Newspix.pl
Raków Częstochowa zdecydował się na kolejną zmianę trenera, choć w ostatnim meczu pod wodzą Tomasza Kaczmarka pokonał Wieczystą Kraków (2:1). Mariusz Jop na konferencji przed spotkaniem Wisły Kraków z Medalikami przyznał, że dostrzegł wówczas poprawę w grze rywali.
Raków Częstochowa po 11 kolejkach zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem sześciu punktów. W miniony weekend Medaliki przełamały się i pokonały Wieczystą Kraków 2:1. Mimo tego zwycięstwa, po zaledwie pięciu meczach zwolniony został Tomasz Kaczmarek, którego zastąpił Dawid Szwarga. To dla niego powrót do Częstochowy po epizodach w Arce Gdynia i GKS-ie Katowice.
Jop zauważył poprawę w grze Rakowa przed zwolnieniem Kaczmarka
Szwarga wraca do Rakowa i poprowadzi drużynę w sobotnim meczu z Wisłą Kraków. Trener Mariusz Jop na konferencji prasowej skomentował sytuację swojego najbliższego rywala. Przyznał, że w poprzednim spotkaniu z Wieczystą Kraków dostrzegł poprawę w grze Medalików. Chwilę później Kaczmarek stracił pracę.
– Oglądałem ostatni mecz Rakowa z Wieczystą, to tam wydawało się, że coś drgnęło w dobrą stronę, że ten mecz był całkiem dobry w ich wykonaniu, ale znowu podejrzewam, że będzie trochę przemeblowań, jeżeli chodzi o sposób gry. Ciekawy jestem, jak to wpłynie na ich postawę – powiedział opiekun Białej Gwiazdy.
Zdaniem Jopa obecna sytuacja Rakowa jest w dużej mierze związana z częstymi zmianami szkoleniowców. Podkreślił, że potencjał zawodników jest znacznie wyższy, niż wskazuje miejsce zajmowane przez zespół w tabeli.
Zobacz również: Oto kulisy zwolnienia Tomasza Kaczmarka z Rakowa Częstochowa
Szwarga wraca do Rakowa. Jop: Ustawienia fabryczne
Szwarga pracował wcześniej w Rakowie jako asystent Marka Papszuna, a następnie samodzielnie prowadził drużynę. Według Jopa znajomość zawodników i wcześniejszych schematów może pomóc w szybkim uporządkowaniu gry zespołu.
– Myślę, że to taka próba powrotu do „ustawień fabrycznych” według mnie. Bo jest to nowy, ale tak naprawdę stary trener, który bardzo dobrze zna tych piłkarzy, którzy kojarzą go, myślę, z dobrych czasów, kiedy był asystentem trenera Papszuna. Myślę, że trener będzie chciał skorzystać z pewnych starych schematów, które funkcjonowały kiedyś. Też pamiętamy trenera Szwargę z pracy w Arce Gdynia. Jaki styl preferuje, czego możemy się spodziewać. Myślę, że tych informacji mamy dosyć dużo – podsumował Jop, cytowany przez wislaportal.pl.
Zobacz również: Dawid Szwarga: Sytuacja jest poważna. Nie będę zakłamywał rzeczywistości


















