Kownacki znów zaczął strzelać
Dawid Kownacki ma za sobą fatalny sezon 2023/24. W 22 występach dla Werderu Brema Polakowi nie udało się trafić do siatki. Latem klub grający w Bundeslidze wypożyczył “Kownasia” do Fortuny Dusseldorf. 27-latek wrócił więc na stare śmieci.
Jak się okazało, zmiana klubu posłużyła Kownackiemu. Były piłkarz Lecha Poznań od razu stał się kluczowym piłkarzem ekipy prowadzonej przez Daniela Thioune. Znalazł się też w pierwszym składzie na sobotni mecz z SSV Ulm. Spotkanie zaczęło się od wymiany ciosów. Zawodnicy z Dusseldorfu objęli prowadzenie w 9. minucie po golu Isaka Johanessona. Cztery minuty później odpowiedział Aaron Keller.
Polak wziął sprawy w swoje ręce w 15. minucie. Pokonał bramkarza rywali po podaniu Moritza Broni-Kwartenga. Ulm nie zamierzało jednak składać broni. W 52. minucie na listę strzelców wpisał Oliver Batista Meyer. Po godzinie gry Dawid Kownacki wykorzystał rzut karny, tym samym ustalając wynik meczu.
To drugi mecz z rzędu, w którym “Kownasiowi” udało się zanotować dublet. Jego bilans w sezonie 2024/25 to dziewięć bramek i dwie asysty w 16 meczach 2. Bundesligi. Fortuna Dusseldorf jest obecnie na trzecim miejscu w ligowej tabeli. Ekipa Kownackiego traci zaledwie punkt do miejsc dających bezpośredni awans do niemieckiej elity.