HomePiłka nożnaDwa ciosy dla Sportingu latem?!

Dwa ciosy dla Sportingu latem?!

Źródło: Record

Aktualizacja:

Ruben Amorim jest coraz bliższy odejścia do Liverpoolu latem. Jak jednak podaje portugalski portal „Record”, to nie jedyne osłabienie, jakie może czekać Sporting. Z klubem z Lizbony może pożegnać się także Viktor Gyökeres. Komentarza udzielił sam agent zawodnika.

Viktor Gyokeres

PressFocus/Pedro Porru

Jedno z największych odkryć sezonu

Szwedzki napastnik może być śmiało nazywany jednym z największych odkryć tego sezonu w Europie. Do Sportingu przyszedł bowiem z Coventry City, zespołu na co dzień występującego w Championship. W klubie z Lizbony momentalnie stał się największą gwiazdą i w 42 meczach na wszystkich frontach strzelił aż 36 goli i zaliczył 15 asyst. Gyökeres nie jest młodym talentem – 4 czerwca skończy 26 lat, więc śmiało można go już nazywać w pełni ukształtowanym piłkarzem. Odkryciem jest jednak niebagatelnym.

Niewątpliwie olbrzymi wpływ na rozkwit umiejętności Szweda miał trener lizbońskiej ekipy, Ruben Amorim. 39-letni były reprezentant Portugalii niejednokrotnie pokazywał, że zna się na swoim fachu. Po prawie 20 latach odzyskał dla Sportingu mistrzostwo kraju, wylansował takich piłkarzy jak Nuno Mendes (PSG), Pedro Porro (Tottenham), Matheus Nunes (Manchester City), Joao Palhinha (Fulham) czy Manuel Ugarte (PSG), do tego odrestaurował „zakurzonych” zawodników pokroju Joao Mario, Sebastiana Coatesa czy Pablo Sarabii.

Nic więc dziwnego, że dziś, kiedy Amorim wydaje się być jedną nogą na Anfield Road (o osiągnięciu porozumienia między Portugalczykiem a Liverpoolem napisało już chociażby niemieckie „Sky”), Gyökeres również zastanawia się nad opuszczeniem Lizbony.

„Sprowadziłem Gyökeresa do Sportingu tylko ze względu na Amorima. Znałem jego filozofię i wiedziałem, że może wznieść Viktora na wyższy poziom. Przed nami jeszcze osiem meczów i wtedy podejmiemy decyzję, jednak przyszłość zależy również w dużej mierze od tego, co stanie się z Amorimem.” – mówi Hasan Çetinkaya, agent piłkarza.

W kręgu zainteresowanych usługami Szweda wymienia się przede wszystkim włoski AC Milan oraz kluby Premier League: Arsenal, który będzie szukać lepszej opcji do rotacji w ataku od Eddiego Nketiaha, oraz Chelsea, która zawsze i wszędzie liczy się w walce o każdego. W obliczu odejścia Rubena Amorima do Liverpoolu z grona potencjalnych przyszłych pracodawców Gyökeresa nie można również skreślać „The Reds”, którym przyda się alternatywa dla nierównego Darwina Núñeza.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Grosicki zabrał głos po powołaniu od Jana Urbana! Jasna deklaracja
Kolejny Polak może trafić do Interu! Media: Trwają testy medyczne
Wisła i Wieczysta chcą przełożyć mecz ligowy! Jest komunikat
Jan Urban szczerze o bramkarzach. “Jest faworyt”
Zamienił Stal Mielec na Lechię Gdańsk. Wskazał, co pomogło mu w aklimatyzacji
Dymy w Neapolu! Ikona Napoli wyrzucona z klubu! Fani oburzeni…
Talent z Bundesligi doceniony przez Jerzego Brzęczka! Jest premierowe powołanie
Lech Poznań złożył ofertę za zawodnika Omonii! 40-krotny reprezentant
Będą polskie pojedynki! Rozlosowano pary Ligi Europy
Hiszpańskie zespoły przegrywają walkę z Pogonią Szczecin o piłkarza