HomePiłka nożnaDrużyna z EURO padła ofiarą kradzieży! Policja szuka sprawców

Drużyna z EURO padła ofiarą kradzieży! Policja szuka sprawców

Źródło: BILD

Aktualizacja:

Laptopy należące do sztabu analitycznego reprezentacji Szwajcarii zostały skradzione z hotelu – informuje Adrian Arnold w rozmowie z Bildem. Policja została poinformowana o incydencie, trwają poszukiwania sprawców.

Szwajcaria Austria

Associated Press / Alamy

Szwajcaria okradziona

Szwajcarski sztab analityczny korzystał z sali konferencyjnej w hotelu w Dusseldorfie. W pewnym momencie wracając na swoje stanowiska pracy zorientowali się, że ktoś im ukradł laptopy. Zniknęły trzy sprzęty, na których były zgromadzone różne analizy, statystyki, rozpisane taktyki. BILD skontaktował się w tej sprawie bezpośrednio z kadrą Szwajcarii.

Mogę potwierdzić, że trzy laptopy należące do pracowników reprezentacji zostały skradzione z hotelu. Policja została poinformowana. Nie potrzebujemy skradzionych danych do dokładnych analiz podczas turnieju. Jeśli był to atak na dane reprezentacji Szwajcarii, to był to atak na niewłaściwą drużynę – przyznał Adrian Arnold, członek szwajcarskiej federacji piłkarskiej.

Kamery monitorujące hotel zarejestrowały co najmniej jednego podejrzanego sprawcę. Policja go poszukuje, badając kto stoi za tym incydentem.

Reprezentacja Szwajcarii wyszła z grupy A z drugiego miejsca gromadząc pięć punktów. Wygrali 3:1 z Węgrami i zanotowali dwa remisy 1:1 – ze Szkocją i Niemcami.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Zieliński „niczym prezes w biurze”. Borek podsumował formę Polaków we Włoszech!
Mateusz Borek wprost o Jakubie Moderze. „Bądźmy realistami”
Polonia Bytom znalazła następcę Tomczyka! Niedawno pracował w Ekstraklasie
Mateusz Borek zdradził, jak spędzał sylwestra w Tajlandii
To już pewne! Oto nowy asystent Łukasza Tomczyka, powrót na ławkę!
Lechia rozstaje się z kolejnymi piłkarzami. Talent idzie na wypożyczenie!
Papszun rozpoczyna czystki. Niewypał transferowy odchodzi z Legii
„Gazzetta” rozpływa się nad Zielińskim. „Nowy lider Interu”
Lewandowski wspomina swój wielki wyczyn. „O ku…a, co ja zrobiłem!”
Raków chce tego napastnika. Pół miliona euro na stole