Meissa Ba uratował remis
Podczas zeszłorocznego letniego okienka transferowego RTS szybko pozyskał nowego napastnika: Sebastiana Bergiera. Wiadomo jednak było, że nie może być on jedyną nominalną dziewiątką w kadrze: stąd Widzew kontynuował analizowanie rynku snajperów, tak by pozyskać jeszcze co najmniej jednego piłkarza. Ostatecznie w końcówce okna pozyskał dwóch- najpierw szeregi drużyny zasilił Pape Meissa Ba z Schalke, a następnie Andi Zeqiri z KRC Genk.
O ile Zeqiri gra w wyjściowym składzie i w końcówce rundy zaliczał obiecujące występy, o tyle Meissa Ba od właściwie samego początku był głębokim rezerwowym. Igor Jovićević nie wiązał z Senegalczykiem większych planów, stąd zaledwie kilka miesięcy po jego zakontraktowaniu został on wysłany na wypożyczenie. Dołączył do francuskiego drugoligowca, Red Star FC.
Widzew Łódź zapewne wysłał go tam w celu odbudowania jego formy i zbudowania sobie pozycji na rynku, tak by z czasem móc się go pozbyć definitywnie. W sobotę zaliczył on drugi występ, wchodząc w przerwie meczu z US Boulogne. Udało mu się uratować swojej drużynie remis, strzelając na 2:2 w 85. minucie spotkania. Red Star FC zajmuje aktualnie drugie miejsce zaplecza francuskiej ekstraklasy: potencjalny ich awans do elity z pewnością zwiększyłby szansę na wykup Meissy Ba. Senegalczyk jest wyceniany przez portal „Transfermarkt” na milion euro, a jego umowa z Widzewem obowiązuje do końca czerwca 2028 roku.


![Fatalny błąd Skorupskiego. Wyleciał z boiska [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/25164133/noname-59-390x260.jpg)






