HomePiłka nożnaKolejka po bohatera Portugalii. Te drużyny go chcą

Kolejka po bohatera Portugalii. Te drużyny go chcą

Źródło: O Jogo

Aktualizacja:

Diogo Costa, bramkarz będący aktualnie bohaterem Portugalczyków, skupił na sobie uwagę wielu mocnych europejskich klubów. Gazeta „O Jogo” informuje, że Chelsea, Arsenal i Manchester City rozważają transfer 24-latka.

Diogo Costa

Associated Press / Alamy

Diogo Costa rozchwytywany na rynku

Po spotkaniu Portugalii ze Słowenią w ramach 1/8 finału Mistrzostw Europy oszalano na punkcie Diogo Costy. Bramkarz na co dzień grający w Porto wykazał się niesamowitymi umiejętnościami w tym starciu. Chwilę przed końcem dogrywki wybronił sytuację sam na sam z Sesko, a następnie udanie interweniował przy trzech kolejnych rzutach karnych w konkursie jedenastek.

24-latek od dłuższego czasu był wymieniany jako możliwy kandydat transferowy wielu mocnych drużyn, ale teraz rywalizacja ruszyła na dobre. Portugalska gazeta „O Jogo” informuje, że trzy zespoły z angielskiej Premier League rozważają złożenie dużej oferty za Diogo Costę.

Mowa o Arsenalu, gdzie David Raya w poprzednim sezonie zostawił margines do poprawy, o Manchesterze City, z którego może odejść Ederson, oraz o Chelsea, która ciągle poszukuje niezawodnego „numeru jeden”. To te trzy drużyny jawią się jako najwięksi zainteresowani, choć wymienia się także między innymi Bayern Monachium, gdzie Manuel Neuer nieuchronnie zbliża się do końca kariery.

Kontrakt Diogo Costy zawiera klauzulę odstępnego wysokości 63 milionów funtów. Jego kontrakt z Porto wygasa w czerwcu 2027 roku, więc portugalska drużyna ma mocną pozycję negocjatorską.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Talenty Legii zdały egzamin. Młodzi „naprawdę mogli się podobać”
Im Legia chce przedłużyć kontrakty. Żewłakow podał cztery nazwiska
Ta jedna decyzja znacząco opóźniła proces prywatyzacji Górnika Zabrze
Kibice się doczekali. Lech Poznań rozstaje się z napastnikiem
Tylu zawodników może opuścić Legię Warszawa w tym oknie
„Gdy poznałem rzeczywistą sytuację Górnika i Areny Zabrze, trochę złapałem się za głowę”
To byłby duży zwrot akcji. Hitowy transfer Widzewa dalej jest możliwy
Śląsk Wrocław dogadał się w sprawie transferu. Osłabi ligowego rywala
To nie Hindrich był celem numer jeden Legii. Żewłakow wyjawił nazwisko
Nowy nabytek Jagiellonii przyleciał już na zgrupowanie. Pozostały badania