HomePiłka nożnaDyrektor Bayernu ostrzega gwiazdę zespołu. “Nie dostanie więcej pieniędzy”

Dyrektor Bayernu ostrzega gwiazdę zespołu. „Nie dostanie więcej pieniędzy”

Źródło: BILD

Aktualizacja:

Uli Hoeness udzielił wywiadu dla „Bilda” w którym w swoim stylu podsumował kilka klubowych spraw. Honorowy prezydent i członek zarządu Bayernu przyznał, że wewnątrz drużyny musi dojść do kilku odejść. Dodatkowo wyjawił, że klub nie złoży Daviesowi już lepszej oferty.

Uli Hoeness

Imago / Alamy

Davies musi podjąć decyzję

Bayern Monachium po nieudanym poprzednim sezonie szybko zaczął działać. Zakończenie kampanii ligowej na trzeciej lokacie podziałało na zarząd, który szybko sfinalizował trzy transfery, dając Vincentowi Kompany’emu pełny komfort pracy podczas obozu przygotowawczego. Kadra za sprawą trzech podpisów jest jednak przeładowana, co otwarcie przyznaje także zarząd bawarskiego zespołu.

Podpisaliśmy kontrakt z trzema nowymi zawodnikami. Jeśli nikt z aktualnej kadry nie odejdzie, wkrótce będziemy musieli podróżować na mecze autobusem przegubowym – ironizował Hoeness. Faktem jest, że póki co Bawarczycy dokonali trzech transferów przychodzących (Michael Olise, Joao Palhinha, Hiroki Ito). Sprzedany nie został nikt poza Malikiem Tillmanem, który poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w PSV.

Następnie honorowy prezydent zabrał głos w sprawie dwóch zawodników, których przyszłość w Bawarii jest pod znakiem zapytania. — Sytuacja Leona Goretzki? W życiu zawsze dostaje się drugą szansę. To dotyczy także jego w Bayernie. Teraz ma szansę się wykazać. Jego ostatnie dwa lata nie były dobre.

Alphonso Davies? Jasno powiedzieliśmy mu, że jak nie przedłuży kontraktu, to pozwolimy umowie wygasnąć. Nie dostanie więcej pieniędzy – kontynuował Hoeness. — Nie będzie więcej transferów jeśli dwóch lub trzech piłkarzy najpierw nie odejdzie z klubu – podsumował dyrektor na koniec.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Talenty Legii zdały egzamin. Młodzi „naprawdę mogli się podobać”
Im Legia chce przedłużyć kontrakty. Żewłakow podał cztery nazwiska
Ta jedna decyzja znacząco opóźniła proces prywatyzacji Górnika Zabrze
Kibice się doczekali. Lech Poznań rozstaje się z napastnikiem
Tylu zawodników może opuścić Legię Warszawa w tym oknie
„Gdy poznałem rzeczywistą sytuację Górnika i Areny Zabrze, trochę złapałem się za głowę”
To byłby duży zwrot akcji. Hitowy transfer Widzewa dalej jest możliwy
Śląsk Wrocław dogadał się w sprawie transferu. Osłabi ligowego rywala
To nie Hindrich był celem numer jeden Legii. Żewłakow wyjawił nazwisko
Nowy nabytek Jagiellonii przyleciał już na zgrupowanie. Pozostały badania