HomePiłka nożnaNie wiadomo czy zdobędą mistrzostwo. Jednak już planują letnie transfery

Nie wiadomo czy zdobędą mistrzostwo. Jednak już planują letnie transfery

Źródło: Kuba Seweryn

Aktualizacja:

Jagiellonia Białystok latem zamierza poszerzyć aktualną kadrę o trzy nowe nazwiska, a następnie reagować na bieżąco w przypadku ewentualnych odejść – o czym poinformował Kuba Seweryn ze sport.pl.

Jagiellonia Bialystok - Slask Wroclaw

PressFocus

Jagiellonia spogląda w przyszłość

Jagiellonia Białystok jest rewelacją tego sezonu PKO BP Ekstraklasy. Podopieczni Adriana Siemieńca prezentują bardzo ofensywny styl gry, a w 34. kolejce stoczą korespondencyjny pojedynek ze Śląskiem Wrocław, który zadecyduje o mistrzostwie kraju. Duma Podlasia zagra u siebie z Wartą Poznań, a Wojskowi zmierzą się z Rakowem Częstochowa. Na ten moment oba zespoły zgromadziły na swoim koncie po 60 punktów, a Jaga ma lepszy bilans bramkowy.

Prezes Wojciech Pertkiewicz i dyrektor Łukasz Masłowski zdają sobie jednak sprawę, że tak dobry sezon w wykonaniu Żółto-Czerwonych może spowodować odejście niektórych zawodników – o czym poinformował Kuba Seweryn za pośrednictwem platformy X. – Minimum trzy transfery + zastąpienie ew. odejść (Wdowik? Marczuk?), ale tu promocji wcale nie będzie. Tak na początku ma wyglądać okno transferowe w Jagiellonii Białystok. Później reagowanie na aktualne potrzeby, choćby związane z pucharami (jak daleko się uda w nich zajść) – wyjaśnił dziennikarz serwisu sport.pl.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Zieliński „niczym prezes w biurze”. Borek podsumował formę Polaków we Włoszech!
Mateusz Borek wprost o Jakubie Moderze. „Bądźmy realistami”
Polonia Bytom znalazła następcę Tomczyka! Niedawno pracował w Ekstraklasie
Mateusz Borek zdradził, jak spędzał sylwestra w Tajlandii
To już pewne! Oto nowy asystent Łukasza Tomczyka, powrót na ławkę!
Lechia rozstaje się z kolejnymi piłkarzami. Talent idzie na wypożyczenie!
Papszun rozpoczyna czystki. Niewypał transferowy odchodzi z Legii
„Gazzetta” rozpływa się nad Zielińskim. „Nowy lider Interu”
Lewandowski wspomina swój wielki wyczyn. „O ku…a, co ja zrobiłem!”
Raków chce tego napastnika. Pół miliona euro na stole