Cracovia traci swoją gwiazdę
Cracovia miała być jedną z drużyn liczących się w walce o europejskie puchary. Po rundzie jesiennej „Pasy” zajmują bowiem szóste miejsce w tabeli. W ostatnich dniach ekipę Luki Elsnera wzmocnił Maxime Domingues i Beno Selan. Kibice zespołu z Krakowa nie mogli jednak spać spokojnie. Wszystko przez to, że łączony z zagranicznymi klubami był Filip Stojilković. Jakby tego było mało, pojawiały się głosy, że Szwajcar zamierza zmienić klub.
Choć Cracovia nie chciała sprzedawać swojej gwiazdy, wszystko wskazuje na to, że „Pasy” ostatecznie dały za wygraną. Gianluca Di Marzio przekazał, że finalizowany jest transfer Stojilkovicia do Pisy, czyli przedostatniego zespołu Serie A. Beniaminek ma zapłacić trzy miliony euro za 26-latka. Zdaniem włoskiego dziennikarza snajper podpisze trzyletnią umowę.
Oznacza to, że były piłkarz Darmstadt i Kaiserslautern znajdzie się na podium najdrożej sprzedanych piłkarzy w historii klubu. Więcej od Stojilkovicia kosztował jedynie Bartosz Kapustka (5 milionów euro) i Krzysztof Piątek (4,5 miliona euro). Zastrzyk gotówki nie zmienia jednak to, że odejście Szwajcara to poważny problem dla Cracovii. W rundzie jesiennej 26-latek był najlepszym strzelcem zespołu. Choć pod koniec zeszłego roku miał problemy ze strzelaniem goli, udało mu się zdobyć siedem bramek w 19 meczach.



![Porto znów miażdży rywala. Pierwszy taki mecz Pietuszewskiego [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/26230147/oskar-pietuszewski-390x260.jpg)







